| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Nie ma kredytów we frankach

Nie ma kredytów we frankach

Nordea Bank jako ostatni wycofał się z kredytów we frankach. Coraz mniej banków oferuje też kredyty w euro. Spada atrakcyjność tych ostatnich w stosunku do kredytów w złotych – wynika z analizy Home Broker.

Osoby, które chciałyby zaciągnąć kredyt we frankach i korzystać z oprocentowania na poziomie 3,25% (taka była ostatnia oferta Nordea Banku dla kwoty 300 tys. zł i wkładu własnego 25%), ostatecznie straciły taką możliwość choć już wcześniej oferta była dostępna tylko dla lepiej zarabiających. Nordea Bank wymagał, aby gospodarstwo domowe osiągało dochód na poziomie przynajmniej 15 tys. zł netto.

Kredyt we frankach – co trzeba o nim wiedzieć?

Prawie 70 proc. wszystkich kredytów

Decyzja Nordea Banku powoduje, że z oferty polskich banków ostatecznie zniknęły kredyty we frankach, które biły rekordy popularności w latach 2006-2008. Według danych ZBP, w 2008 roku tego typu kredyty stanowiły aż 69% wartości nowo udzielonych kredytów. W 2011 roku ich udział zmniejszył się do 7%. W 2011 roku z udzielania kredytów w szwajcarskiej walucie wycofały się m.in. mBank i MultiBank, PKO BP, Deutsche Bank i Polbank.

Decyzja Nordea Banku skutkuje też zmniejszaniem liczby banków oferujących kredyty w euro. Zostało ich już tylko 10, a po odjęciu tych, które wymagają, aby kredytobiorca osiągał dochód w euro (Alior Bank, BOŚ i Pekao SA) mamy de facto siedem banków, które mogą udzielić takiego finansowania. Są to: BZ WBK, Deutsche Bank, Getin Noble Bank, mBank, MultiBank, Polbank i Raiffeisen.

Dobrze zarabiasz? Będzie euro

Ale to jeszcze nie oznacza, że każdy kto ma pracę i przyjdzie do banku, taki kredyt dostanie. Banki wymagają bowiem ponadprzeciętnych dochodów. W Deutsche Banku jest to 12 tys. zł netto na gospodarstwo domowe, w Getin Noble Banku 6,8 tys. zł brutto na gospodarstwo. Aby dostać kredyt w euro w Raiffeisen Banku co najmniej jedna osoba w rodzinie musi zarabiać 3 tys. zł netto lub więcej. Jeśli o kredyt wnioskuje singiel to kwota ta rośnie do 5 tys. zł netto (analogiczne warunki obowiązują jednak w tym banku dla kredytów złotowych).Trzy banki, BZ WBK, mBank i MultiBank, deklarują, że klientom ubiegającym się o taki kredyt nie stawiają żadnych dodatkowych warunków niż te, które obowiązują w przypadku kredytów w złotych bądź wynikają z rekomendacji nadzoru.

Z uwagi na te, a także inne wymagania stawiane przez banki osobom, które chciałyby zadłużyć się w euro (np. konieczność zgromadzenia wkładu własnego) oraz  kurczącą się ofertę tego typu finansowania, sprawdziliśmy, jak dziś wygląda atrakcyjność kredytu w euro względem oferty w złotych. Przeprowadzona analiza prowadzi do wniosku, że „tani” kredyt w złotych powoli staje się konkurencyjnym rozwiązaniem dla drożejącego kredytu w euro.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Prymakowska

Ekoconsultant sp. z o.o.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »