| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Co zrobić, żeby dostać kredyt na budowę domu?

Co zrobić, żeby dostać kredyt na budowę domu?

Wiele osób nie zdaje sobie sprawy z tego, jak skomplikowanym przedsięwzięciem jest budowa własnego domu. Na jakich zasadach banki udzielają kredytów hipotecznych na tego typu cele? Eksperci podkreślają, że w tym przypadku instytucje finansowe biorą pod uwagę inne kryteria niż podczas przyznawania pieniędzy na zakup nieruchomości.

Podstawowa cecha odróżniająca kredyt na budowę domu od tego na zakup domu czy mieszkania to fakt, że w przypadku budowy kredyt wypłacany jest w transzach – w miarę realizacji przedsięwzięcia. Wiąże się to z konkretnymi obowiązkami ze strony klienta i niesie ze sobą pewne ryzyko. Banki mają swoje zasady, dotyczące wypłat transz, na przykład w Banku Millennium jednocześnie nie może zostać wypłacone więcej niż 100 tys. zł kredytu, a w Banku Pekao pierwsza transza nie może przekroczyć 20 proc. wyceny inwestycji. Harmonogram wypłat poszczególnych części kredytu powinien być zapisany w umowie i warto się z nim zapoznać przed złożeniem podpisu. Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której klient utraci płynność finansową, wskutek czego budowa zatrzyma się w miejscu.

Bank będzie oczywiście kontrolował przebieg prac. Niektóre instytucje wysyłają swoich pracowników na inspekcję i trzeba tu liczyć się z dodatkowym kosztem. W Banku Millennium inspekcja kosztuje niekiedy nawet 300 zł. Czasami jednak wystarczy przedstawić aktualne zdjęcia i dziennik budowy, tak jest w ING Banku i Getin Noble Banku. Często nie trzeba też dostarczać faktur za poszczególne towary czy usługi, a zamiast tego należy złożyć w banku powykonawczy kosztorys lub zdjęcia i kopię dziennika budowy. Jeśli bank żąda faktur, najczęściej nie muszą one pokrywać 100 proc. wartości transzy, a np. połowę.

Dodatkowe ryzyko, związane z kredytem wypłacanym w transzach, ponoszą osoby zadłużające się w obcej walucie. Przez wahania kursów walut może bowiem zdarzyć się tak, że wypłacona w złotych kwota będzie niższa niż wnioskowana. A wszystko przez to, że w kredycie denominowanym klient pożycza od banku kwotę w danej walucie. W umowie kredytowej wpisane jest np. 100 tys. euro i właśnie tyle zostanie wypłacone, bez względu na aktualny kurs waluty. Jeśli pomiędzy datą podpisania umowy a datą wypłaty danej transzy kredytu dojdzie do umocnienia złotego i kurs waluty obcej spadnie, wtedy wypłacona w złotych kwota będzie niższa niż wnioskowana, a brakującą część trzeba będzie wyłożyć z własnej kieszeni.

Dowiedz się także: Który bank ofertuje kredyt hipoteczny z marżą poniżej 1 proc.?

W kredycie indeksowanym przelicza się inaczej. W umowie kredytowej kwota wyrażona jest w złotych oraz w walucie obcej, ale opatrzona zapisem, że w dniu uruchomienia kredytu ta w walucie obcej może być inna. Ostateczna kwota kredytu musi pokryć rzeczywiste zapotrzebowanie klienta. Na szczęście przy kredytach na budowę domu wiele banków zabezpiecza interesy klienta, np. w Nordei przed wahaniami kursowymi chroni 3-proc. bufor.

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Forum Od-nowa

Organizacja non-profit

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »