| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty i pożyczki hipoteczne > Tani kredyt hipoteczny – czy po świętach będzie gorzej?

Tani kredyt hipoteczny – czy po świętach będzie gorzej?

Na rynku kredytów hipotecznych nie brakowało rozrywek: klienci mogli wybierać spośród różnych marży i promocji, zdecydować się na kredyt bez prowizji albo skorzystać z uproszczonych procedur. W ostatnich tygodniach pomysłowość banków sięgnęła zenitu. Wszystko to za sprawą kilku zmian. Pierwszych możemy spodziewać się już w połowie grudnia.

Posiadanie konta i przelewanie pensji to warunek niższej marży w Polbanku, który jest gotowy ściąć ją nawet o 1 pkt. proc. Dodatkowo, niedawno wprowadził promocję „3 x 0”, co oznacza brak prowizji za udzielenie kredytu, wcześniejszą spłatę i wycenę nieruchomości.

W mBanku i MultiBanku skala obniżki marży kredytu w euro zależy od dochodów wnioskodawcy lub wnioskodawców. I tak np. gdy dochód wynosi 5 tys. zł, marża wyniesie 2,7 proc., o 0,3 pkt. proc. mniej niż poprzednio. Przy dochodzie od 5 do 12 tys. zł mówimy o marży, wartej 2,5 proc., a powyżej 12 tys. zł – 2,3 pkt. proc.

Dla aktywnych klientów nagrody przygotował także Kredyt Bank. W sumie można uzyskać tutaj marżę o 0,5 pkt. proc. niższą od standardowej, jeśli skorzystamy z kilku dodatkowych produktów. Za konto premia wynosi 0,2 pkt. proc. i po 0,1 pkt. proc. za: kartę kredytową, ubezpieczenie na życie lub od utraty pracy i produkt inwestycyjny.

Warunkowo marże obniżają BOŚ (w złotych o 0,3 i 0,4 pkt. proc. w euro), Alior (od 0,3 do 0,5 pkt. proc., w zależności od wkładu własnego), Pekao (do 1,59 proc. przy kwocie kredytu ponad 300 tys. zł i dochodzie wnioskodawcy nie mniejszym niż 7,5 tys. zł) i Citi Handlowy (od 1 proc., ale wymagane jest konto, wpływy minimum 12 tys. zł, wkład własny i wysoka kwota kredytu).

Dowiedz się także: Jak skorzystać z programu „Rodzina na Swoim”, żeby dostać więcej?

Nie wszystkie banki obniżają marże. Niektóre zmieniają sposoby jej naliczania, dzięki czemu klienci mogą się załapać na niższą cenę kredytu. Np. BNP Paribas Fortis przestał uzależniać marżę od wysokości wkładu własnego i kwoty kredytu, co w innych bankach jest standardem. BNP da niższą marżę w zamian za założenie tam konta w banku i stałe przelewy pensji. Reguła jest prosta: im większy wkład kredytobiorcy i kwota kredytu, tym lepsze warunki.

Kredyt Bank poszedł z kolei w drugą stronę. Wcześniej wysokość marży zależała od grupy ryzyka, do której zaliczony był klient. Brano pod uwagę jego status majątkowy, wykształcenie, wiek czy zawód. Od niedawna marża ustalana jest w oparciu o kwotę kredytu i wkład własny, a ściślej tzw. poziom LTV, który oznacza kwotę kredytu w relacji do wartości nieruchomości.

Zmian technicznych w siatce marż dokonał też Nordea Bank, dzięki czemu marże kredytów w euro i frankach szwajcarskich, dla kredytu równego 300 tys. zł, będą nieco korzystniejsze niż wcześniej. Z kolei Deutsche Bank PBC zdołał dogonić rynek, wprowadzając do oferty kredyty hipoteczne z dopłatami w ramach programu Rodzina na Swoim.

Polecamy serwis: Lokaty

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Jan Majczyk

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »