| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty gotówkowe i konsumpcyjne > Bankowe absurdy dokumentacyjne

Bankowe absurdy dokumentacyjne

Wydawać by się mogło, że polityka tak wielkich instytucji finansowych jak banki, jest rozsądna i zdecydowana, a stawiane przez nie wymogi i sposób postępowania, zawsze przejrzyste i uporządkowane. Nic bardziej mylnego! Często wewnętrzne przepisy bankowe i warunki analityków są chaotyczne, nielogiczne, a wręcz ze sobą sprzeczne. Taki stan rzeczy wprowadza w osłupienie nie tylko potencjalnych kredytobiorców, ale i nierzadko samych doradców bankowych.

Papierowe Księgi Wieczyste wiecznie żywe

Migracja ksiąg wieczystych do systemu informatycznego ma zakończyć się w tym roku, jednak obecnie jest w nim dostępnych już 95% ksiąg z całej Polski. Od prawie 3 lat niemal wszystkie księgi wieczyste nieruchomości są udostępnione poprzez publiczny system na stronach Ministerstwa Sprawiedliwości. Banki natomiast wciąż w staromodnym stylu wymagają wersji papierowych pobieranych za opłatą w sądzie. Nie dotyczy to tylko i wyłącznie załączenia księgi wieczystej do wniosku kredytowego. Wersja papierowa również wymagana jest do zdjęcia ubezpieczenia pomostowego po prawomocnym wpisie hipoteki w dziale IV księgi wieczystej. Mimo kilku wyjątków, XXI wiek nie zawitał najwidoczniej jeszcze na dobre w polskim systemie bankowym.

Oświadczenie goni oświadczenie

Banki prześcigają się w gromadzeniu oświadczeń od klienta. Niektóre robią to zbierając pojedyncze oświadczenia jako osobne dokumenty, a inne jako oświadczenia zawarte na wnioskach kredytowych. Wśród nich znajdziemy oświadczenia o braku upadłości konsumenckiej czy też o zgodzie na przetwarzanie danych osobowych – te akurat nie budzą niczyjego zdziwienia. Niemniej jednak formy, jakie przybiera swoistego rodzaju „spowiedź” przed bankiem mogą irytować. Wypełniając wniosek o kredyt hipoteczny w mBanku czy Multibanku natkniemy się na ponad 5 stron litego tekstu z różnymi oświadczeniami. Mało tego, na tych 5 stronach należy złożyć 8 podpisów w różnych miejscach oraz zakreślić prawie 30 razy „tak” lub „nie” w zależności od oświadczenia. Więcej jest tam skreśleń niż na loterii, jednak szanse na wygranie czegokolwiek znikome. Podobnie sprawa ma się w powstałym niedawno Raiffeisen Polbank – czekają tam na nas „jedynie” z trzy strony tekstu z „wykreślanką”.

Bank PKO BP oprócz kilku oświadczeń na wniosku i kilku osobnych stron z oświadczeniami wymaga złożenia podpisanej listy dokumentów, które niekoniecznie są wymagane od klienta składającego podpis. W zależności od rodzaju nieruchomości czy formy uzyskiwanego dochodu, lista obejmuje wszelkie możliwe dokumenty, jakie trzeba w danej sytuacji przedłożyć w banku. Mało tego – istnieje również dokument zupełnie niecodzienny – oświadczenie o „wyrażeniu zgody na przetwarzanie danych osobowych przy użyciu alfabetu łacińskiego”. Można domyślać się, że chodzi o klientów posługujących się innym rodzajem alfabetu, ale jak często się to zdarza i czy to ma znaczenie dla Głównego Inspektora Ochrony Danych Osobowych to już inne pytanie…

Coraz niższe oprocentowanie lokat bankowych

Hulaj dusza piekła nie ma, czyli bankowa wycena

Wyceny elementów majątku może podjąć się osoba, która przeszła krętą ścieżkę edukacji (studia wyższe ekonomiczne lub techniczne oraz podyplomowe) zakończoną egzaminem przed Państwową Komisją Kwalifikacyjną. Osoba taka, zwana rzeczoznawcą,– może wtedy rozpocząć działalność z zakresu np.: wycen nieruchomości. Większość banków korzysta z usług firm zewnętrznych lub oczekuje od kredytobiorcy złożenia własnego operatu szacunkowego. Niemniej jednak zdarza się, że wyceny podejmują się sami analitycy kredytowi.

Głównym narzędziem wyceny stosowanym przez analityków kredytowych są …ogłoszenia na portalach internetowych! Transakcja oceniana jest wówczas na podstawie lokalizacji i zdjęć z anonsu. Często w ten sposób dział zabezpieczeń zaniża wartość nieruchomości, proponując tym samym gorsze warunki dla potencjalnych kredytobiorców. Wynika to z faktu, iż banki ustalając warunki cenowe kredytu kierują się wartością danego zabezpieczenia hipotecznego: im niższy stosunek wartości zobowiązania względem zabezpieczenia, tym są one korzystniejsze.

Biorąc pod uwagę powyższe, krytyka polskiej bankowości wydaje się być uzasadniona. Wymagania stawiane przed potencjalnym kredytobiorcą mogą wynikać zarówno z samodzielnych interpretacji analityków, ale i wewnętrznych regulacji bankowych. Takie praktyki mogą również doprowadzić do sytuacji, gdy zostają podważone notarialne pełnomocnictwa do reprezentacji czy też zakwestionowany jest stany cywilny wnioskodawców. Można by mnożyć przykłady niefrasobliwości instytucji bankowych i rozprawiać o absurdach dnia codziennego, warto przede wszystkim mieć świadomość, że to co dla nas wydaje się irracjonalne, może bardzo łatwo doprowadzić do odmownej decyzji o przyznaniu nam kredytu.

Ranking kredytów samochodowych – kwiecień 2013

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów

Realizuje rządową politykę ochrony konsumentów

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »