| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty gotówkowe i konsumpcyjne > Czy w tym roku Święty Mikołaj będzie mieć długi?

Czy w tym roku Święty Mikołaj będzie mieć długi?

Banki wabią nowych klientów przedświątecznymi kredytami gotówkowymi, które nie były tak szczodre od początku kryzysu w 2008 r. Gdzie jest haczyk?

W grudniu zawsze wzrasta liczba zaciąganych kredytów konsumpcyjnych. Wysyp świątecznych ofert kredytowych prawdopodobnie nastąpi i tym razem. Instytucje finansowe nie mogą pozwolić sobie na rezygnację z promowania pożyczek konsumpcyjnych. Pozwoliły sobie na to rok temu, kiedy rynek szybkich kredytów spowolnił niemal dwukrotnie. Obecnie nie jest o wiele lepiej, ale banki zostały zmuszone przez rynek do bardziej wnikliwej oceny wiarygodności kredytowej klientów. Przez to nie są w stanie dorównać podażą kredytów popytowi.

W tym roku zobowiązania z tytułu kredytów konsumpcyjnych spadły już w pięciu miesiącach. A ponieważ akcji kredytowej nie da się prowadzić tylko na kredytach mieszkaniowych, banki starają się dotrzeć z ofertą szybkich pożyczek do klientów, których stać na rzetelną obsługę zaciągniętych zobowiązań. Instytucjom finansowym pozwoli to zachować zrównoważony portfel kredytowy i generować wyższe przychody odsetkowe.

Zobacz: Limit, kredyt odnawialny, debet – co to jest i czy się opłaca?

Atmosferę przedświątecznej konkurencji czuć w reklamach, które zachęcają do zaciągania kredytów gotówkowych. Niestety, rzadko idą za tym wymierne korzyści finansowe dla klienta. Banki chętnie proponują pożyczki bez prowizji lub z niższym oprocentowaniem, ponieważ najczęściej mają w zanadrzu oferty, które obligują konsumenta do skorzystania z dodatkowych produktów. Przykładowo Kredyt Bank i MultiBank zrezygnują z prowizji pod warunkiem, że klient zdecyduje się na ubezpieczenie. Podobnie postępuje Bank Polskiej Spółdzielczości, tyle że obniża on jeszcze oprocentowanie. Lukas Bank również nie pobierze prowizji, ale jedynie od klientów, którzy posiadają w banku konto lub lub tych gotowych je założyć i ustanowić zlecenie stałej spłaty kredytu prosto z rachunku. Bank Millennium proponuje obniżenie prowizji stałym klientom. Z kolei Bank Pocztowy obniża prowizję i oprocentowanie tylko dla kredytów na co najmniej 5 tys. zł lub o pięcioletnim okresie spłaty; dodatkowo wniosek o kredyt powinien być złożony przez sieć. Promocyjne warunki cenowe deklarują również Alior i Getin Bank.

Niższe oprocentowanie i prowizja, to nie jedyne chwyty, po które sięgnęły banki w tym roku. Są też prezenty. BZ WBK do kredytów na co najmniej 3 tys. zł dodaje upominek – kartę przedpłaconą o wartości 50 zł. Z kolei ING Bank Śląski dorzuca przewodnik kulinarny. Bank Pekao zamiast rozdawać prezenty, otwiera w soboty większą liczbę placówek niż zwykle. Ma to zaspokoić przedświąteczny popyt na pożyczki. Są też instytucje finansowe, które dotychczasową ofertę ubrały w nową kampanię reklamową. Tak zrobiły BNP Paribas Fortis, Bank BPH i Euro Bank. Pierwszy z nich ma najtańszą ofertę na rynku, wśród kredytów, analizowanych przez Open Finance. Obejmuje ona kwoty 2 i 5 tys. zł rocznie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Andrzej Wójcik

Doradca techniczny firmy Altax

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »