| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Kredyty > Kredyty gotówkowe i konsumpcyjne > Czy wciąż można zaciągnąć kredyt na dowód?

Czy wciąż można zaciągnąć kredyt na dowód?

Bankom ponownie udało się ominąć bariery prawne. Mimo wejścia w życie pierwszych zapisów nowych zaleceń Rekomendacji T, kredyty bez zaświadczenia o zarobkach, czyli tzw. kredyty na dowód, wciąż będą udzielane, choć cała procedura może się wydłużyć.

Trudniej dopiero będzie

Rzeczywiste konsekwencje rekomendacji T dopiero nadejdą. Banki mają jeszcze niespełna cztery miesiące na dostosowanie się do kolejnych zaleceń, wśród których jest pkt 10.4, ograniczający relację zobowiązań kredytowych do dochodu. Miesięczna wysokość obciążeń z tytułu kredytów nie będzie mogła przekraczać 50 proc. wynagrodzenia, chyba że dochody gospodarstwa domowego przekraczają średnią krajową. Wtedy relacja ta wzrasta do 65 proc. W przeciwieństwie do próby ograniczenia kredytów na dowód, ten punkt ma szansę spowodować spowolnienie akcji kredytowej. Dzięki temu dostęp do kredytów miałyby tylko te osoby, które rzeczywiście na to stać.

Jest to krok, który ma szansę spowodować, że mniej osób wpadnie w pętlę zadłużenia, a banki poprawią jakość portfeli kredytów detalicznych, których szkodowość wciąż rośnie, na co wskazują rosnące rezerwy i odpisy sektora bankowego w drugim kwartale br. Istnieje jednak poważne zagrożenie, że cześć kredytobiorców, którzy w ten sposób zostaną wykluczeni finansowo, pójdą po pieniądze do instytucji parabankowych.

Zobacz także: Kredyt konsumencki

Wyniki finansowe banków po drugim kwartale wskazują, że banki mają wystarczające środki na prowadzenie akcji kredytowych, co mogłyby wykorzystać do zwiększenia sprzedaży kredytów konsumpcyjnych nim wejdą w życie kolejne zapisy nowej rekomendacji. Jak wynika z ankiety przeprowadzonej przez NBP wśród większości banków detalicznych na przełomie czerwca i lipca, banki spodziewają się zwiększonego popytu na kredyty, a mimo to nie planują luzowania polityki kredytowej. Jedynym więc rozwiązaniem, żeby zaspokoić popyt i zwiększyć sprzedaż do grudnia, to obniżenie ceny kredytów. Na to z kolei się nie zanosi, przynajmniej według bieżących obserwacji ofert. Prawdopodobnie dlatego, że banki wolą skupić się na sprzedaży bezpieczniejszych i lepiej spłacalnych kredytach mieszkaniowych.

Podsumowując krótko skuteczność nowej rekomendacji można powiedzieć, że banki ponownie triumfują. Hipoteki walutowe bez wkładu własnego, jak i kredyty konsumpcyjne na dowód, wciąż funkcjonują w najlepsze i nie zanosi się na ich wycofanie. Jest jednak i optymistyczny akcent. Lepsza weryfikacja przy szybkich kredytach konsumpcyjnych na oświadczenie spowoduje, że liczba wyłudzeń pieniędzy na podstawie kradzionych dokumentów tożsamości spadnie, a przypomnijmy, że w samym drugim kwartale udaremniono takie próby na ponad 71 mln zł.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Paulina Kosior

Prawnik, absolwentka Wyższej Szkoły Finansów i Zarządzania.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »