| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Karty kredytowe > Warto wiedzieć > Karta kredytowa – podstępna pułapka czy źródło wielu korzyści

Karta kredytowa – podstępna pułapka czy źródło wielu korzyści

Karta kredytowa stała się w ostatnich miesiącach jednym z najczęściej opisywanych produktów bankowych. Głównym powodem zainteresowania kartami kredytowymi nie była bynajmniej rewolucja w ofercie kart, a rosnące zadłużenie Polaków korzystających z „kredytówek”. Jak wynika z danych NBP, na koniec lutego b.r. zadłużenie na kartach kredytowych wynosiło aż 12,8 mld zł.

Raty na karcie kredytowej oferują m.in. BZ WBK, Citibank, Getin Bank, Multibank, Polbank.

4. Rabaty u partnerów banku: stacje benzynowe, restauracje, sieci sklepów, kliniki medyczne, hotele, itp.

Jeśli tylko jesteśmy wierni określonej marce możemy zaoszczędzić kilka, kilkanaście złotych miesięcznie korzystając z rabatów, jakie przysługują posiadaczowi karty danego banku. Z całą pewnością jednak długa lista partnerów oferujących rabaty nie powinna decydować o wyborze tej a nie innej karty.

5. Usługa Moneyback, czyli zwrot części kwoty zapłaconej kartą.

Zazwyczaj jest to 1% wartości zakupów. Choć Moneyback na świecie znany jest od lat, do Polski dotarł stosunkowo niedawno. Niemniej jednak dla aktywnych użytkowników kart jest to duży plus i szansa na darmowe korzystanie z karty. Jak łatwo policzyć, dokonując płatności na 5 tys. zł rocznie, otrzymamy 50 zł. To powinno starczyć na opłatę roczną większości kart. Banki wprowadzając usługę Moneyback zakładają, iż zachęci to klientów do częstszych płatności, a tym samym zwiększą one swoje zyski z zadłużenia klientów. Bankami, których karty oferują Moneyback są m.in. Alior Bank i Polbank.

Raz na kilka miesięcy w prasie i internecie publikowane są rankingi kart kredytowych. Warto je śledzić, nawet jeśli mamy już kartę. Może się okazać, że karta którą mamy, odbiega znacznie od najlepszych na rynku. Bank, który raz wydał kartę przestaje zabiegać o pozyskanego klienta. Konkurencja ma zatem o co walczyć. Coraz częściej banki wprowadzają ofertę przeniesienia karty kredytowej z innego banku. W zamian za to można otrzymać niższe odsetki i większy limit zadłużenia. Jeśli tylko taka operacja jest bezpłatna, warto z niej korzystać. W końcu chodzi o nasze pieniądze.

Wybierz kartę kredytową

Po pierwsze, mamy coraz niższe stopy procentowe. O ile jeszcze pół roku temu maksymalne oprocentowanie kart sięgało blisko 30%, o tyle dziś za sprawą znacznych obniżek stóp procentowych z 6% do 3,75% spadło do 21%. Reguluje to ustawa o antylichwie ograniczająca maksymalne oprocentowanie do wysokości 4-krotności stopy lombardowej (obecnie 5,25%). Owe kilka procent w skali roku może dać oszczędności rzędu kilkuset złotych. W dobie kryzysu z pewnością jest to pozytywna wiadomość. Drugi plus to nasycenie rynku. Aby zdobyć nowego klienta banki muszą rezygnować ze swojego zarobku i wprowadzać kolejne udogodnienia. 

Wyszukiwarka bankomatów

Jednym ze sposobów na pozyskanie klientów już posiadających kartę kredytową jest oferowanie im złotej karty. Nim damy się skusić na złotą kartę, przyjrzyjmy się dobrze, co oprócz znacznie wyższej opłaty za użytkowanie oferuje. W praktyce może się okazać, że minimalnie niższe oprocentowanie, wyższy limit zadłużenia czy większe rabaty nie są warte dodatkowych 100-150 zł rocznie, jakie trzeba wydać. O prestiżu, o jakim kilka lat temu można było mówić w odniesieniu do złotej karty, możemy zapomnieć. Dziś, aby otrzymać kartę GOLD wystarczy dochód rzędu 800-1500 zł miesięcznie.

Zobacz też: Złota karta dla każdego

Pogoń banków za klientem i najwyższymi pozycjami w rankingach ilości wydanych kart sprawił, że prestiż złotej karty minął bezpowrotnie.

FinanseOsobiste

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Sebastian Wybranowski

Adwokat, specjalista z zakresu prawa cywilnego i rodzinnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »