| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Czy sytuacja na rynku mieszkaniowym poprawi się?

Czy sytuacja na rynku mieszkaniowym poprawi się?

W lipcu prawdopodobnie trzeci raz z rzędu spadną ceny mieszkań w perspektywie kolejnych 12 miesięcy. Zdaniem ekspertów obserwowane na rynku ożywienie miało charakter sezonowy i było związane z kupnem nieruchomości dla studentów. Czy podaż na rynku pierwotnym osiągnie rekordowo wysoki poziom?

Za przeciwnym ruchem na rynku krótkoterminowo przemawia rosnący popyt ze strony studentów. Przeważnie dotyczy on tańszych lokali. - Szczyt „akademickich” zakupów przypada na sierpień i wrzesień i dotyczy głównie kawalerek oraz mieszkań dwupokojowych – zauważa Marzena Zawada, doradca Home Broker z Łodzi. Trzeba bowiem pamiętać, że studenci nie tylko rozglądają się za mieszkaniami na wynajem. Część rodziców woli kupić młodemu żakowi lokal na kredyt zamiast łożyć na wynajęcie podobnej nieruchomości.

W dłuższym terminie trzeba pamiętać, że rodzimy rynek nieruchomości jest mało elastyczny. Doskonały tego przykład stanowi efekt pokryzysowej przeceny. W 2008 roku popyt na nieruchomości spadł kilkukrotnie – ceny od poziomu z przełomu 2007 i 2008 roku zostały natomiast zrewidowane o około 10 – 15%. Powód wydaje się prozaiczny. W kraju wciąż brakuje blisko 1,5 miliona mieszkań. Pewnie też dlatego mieszkania w Polsce należą do jednych z najdroższych w Europie. Na ceny wpływa również rosnące zatrudnienie i wynagrodzenia. W czerwcu były one odpowiednio o 3,6 i 5,8% wyższe niż w analogicznym okresie rok temu.

Polecamy serwis: Karty kredytowe

W tych warunkach środkowa prognoza zmian cen po raz trzeci wykazała wartość ujemną. Przewidywany w perspektywie roku spadek cen mieszkań w największych miastach na poziomie 2%, wpisuje się w trend niewielkich zmian cen na rynku nieruchomości. W przeciągu ostatnich 12 miesięcy przeciętne „M” straciło na wartości, ale korekta ta była niewielka i wynosiła blisko 2%. W poszczególnych segmentach rynku przewidywana ścieżka zmian cen jest odmienna. Trudno spodziewać się przeceny lokali najbardziej pożądanych. Należą do nich mieszkania małe, w popularnych lokalizacjach. Po drugiej stronie barykady są natomiast nieruchomości o ponadprzeciętnych metrażach w lokalizacjach rzadko wybieranych przez nabywców.

Rozważając zmiany kosztu zakupu mieszkania, nie można także zapomnieć o inflacji, która nominalny spadek cen może realnie pogłębić. Centralna projekcja tego wskaźnika, opublikowana przez Narodowy Bank Polski w lipcu, wskazuje bowiem na to, że najprawdopodobniej w połowie 2012 roku inflacja osiągnie poziom poniżej 2,5%. Oznaczałoby to, że realny spadek cen mieszkań wyniósłby około 4-5%.

Centralna prognoza dla całego kraju nie uwzględnia specyfiki lokalnych rynków nieruchomości. W tym zakresie warto zwrócić uwagę na Katowice, gdzie analitycy spodziewają się wzrostu cen o 1%. Jest to wynik relatywnie niskich cen nieruchomości i wysokich wynagrodzeń w stolicy województwa śląskiego. W efekcie za roczną pensję można tam kupić blisko 10 m kw. mieszkania. W Krakowie wynik ten byłby przeszło dwukrotnie niższy.

Przewidywana przecena rzędu 3% w Lublinie, Wrocławiu i Warszawie może być wynikiem znacznego ograniczenia programu „Rodzina na swoim”. W miastach tych po zmianach trudno będzie znaleźć lokal, spełniający warunek ceny m kw. W dwóch ostatnich miejscowościach warto też zwrócić uwagę na dużą konkurencję między deweloperami, co ma odzwierciedlenie w cenie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Doradztwa Podatkowego Marcin Pietrusiński

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »