| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Inwestycja w „condohotel” i „aparthotel” w pigułce – porada

Inwestycja w „condohotel” i „aparthotel” w pigułce – porada

Eksperci dostrzegają „garzec pełen monet” za hotelową ścianą. Przy wysokiej inflacji do przeciętnej lokaty trzeba dokładać z własnej kieszeni, za to wynajem mieszkania, a jeszcze lepiej – hotelowego apartamentu – daje dużo lepsze perspektywy na przyszłość. Ile można zarobić na tego rodzaju inwestycjach?

Inwestowanie w nieruchomości posiada jedną, niekwestionowaną zaletę. Badania rozwiniętych rynków pokazują, że w długim terminie nieruchomości zyskują na wartości przeciętnie 1 – 2 pp. ponad poziom inflacji, i to bez uwzględnienia zysków z ich wynajmu. W obecnej fazie cyklu na tym rynku zyski są jednak niesatysfakcjonujące. Jest to bez wątpienia główny czynnik, w którym można dopatrzeć się rosnącej popularności projektów typu „condohotel”. Niosą one możliwość osiągania przychodów na poziomie 7 – 10% rocznie, co może być gwarantowane wieloletnią umową. Trzeba jednak pamiętać, że kupując pokój w hotelu, przejmuje się ryzyko działalności hotelowej. Należy więc omijać projekty źle zlokalizowane lub oferujące usługi, na które nie będzie popytu w danym miejscu. Pięciogwiazdkowy hotel w nieatrakcyjnej i mało znanej okolicy może okazać się chybionym pomysłem. Najlepiej wybierać projekty, które dobrze prosperowały na poprzednich etapach.

„Condohotel” i „aparthotel” to nazwy nowego w Polsce, a znanego od wielu lat za granicą, sposobu inwestowania w nieruchomości. Cały system polega na kupnie prawa własności do apartamentu w hotelu, zarządzanym przez wyspecjalizowaną firmę. Następnie firma ta podpisuje z nabywcą wieloletnią umowę najmu, często oferując z góry określony poziom czynszu. Taka forma pomnażania kapitału zyskuje w Polsce coraz większą popularność. Dochód, jaki można osiągnąć, jest wyższy niż ten, oferowany przez lokaty lub przeciętne mieszkanie, przeznaczone na wynajem. W tym przypadku nie ma też problemu z pozbyciem się z mieszkania lokatora, który nie płaci czynszu. Ograniczeniem jest nieduża liczba inwestycji typu „condohotel” czy „aparthotel” w polskich kurortach. Eksperci szacują, że co roku rozpoczyna się budowę ok. 10 - 20 takich obiektów. Oprócz nich wznoszone są budynki, w których można kupić pojedynczy apartament czy pokój, jednak sam budynek nie zorganizowany jak hotel. W takiej sytuacji wynajem trzeba zaplanować we własnym zakresie bądź znaleźć firmę, która zajmie się tym odpłatnie.

Dowiedz się także: Dlaczego budowane mieszkania są dla nas za duże?

Przykładowy projekt tego typu jest zlokalizowany we Władysławowie. Pokój w trzygwiazdkowym hotelu to wydatek rzędu 168 tys. zł netto. Gwarantowany, roczny przychód z najmu takiego apartamentu to 16,8 tys. zł netto – po uwzględnieniu ryczałtu od przychodów z najmu daje to 9,15% wartości nieruchomości. W cenę wliczone jest wyposażenie lokalu. Tak wysoka stopa zwrotu jest możliwa do uzyskania tylko w przypadku rezygnacji z możliwości korzystania z pokoju hotelowego na własne potrzeby. Na terenie hotelu można znaleźć tereny rekreacyjne, w tym boiska, basen, minigolf, ściankę wspinaczkową, SPA oraz bary i restauracje. Chociaż hotelowy budynek nie został jeszcze ukończony, zgodnie z umową przyszli właściciele otrzymają pierwsze przychody już we wrześniu.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

e-file sp. z o.o.

Producent aplikacji i rozwiązań pomocnych w biznesie oraz w kontaktach z urzędami

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »