| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Czy stać nas na większe o połowę mieszkania?

Czy stać nas na większe o połowę mieszkania?

Eksperci od nieruchomości podkreślają, że od połowy 2009 roku powierzchnia mieszkania, na jaką może pozwolić sobie przeciętny Polak, pracujący w sektorze przemysłowym, zwiększyła się o 54%. Czy tendencja do poprawy w tym zakresie utrzyma się w kolejnych miesiącach? Od czasów kryzysu nasze wynagrodzenia wzrosły, polityka kredytowa banków złagodniała, a ceny mieszkań ustabilizowały się.

Jak sytuacja ta przekłada się na atmosferę na rynku nieruchomości? Ocenie dochodzi do zawarcia coraz większej liczby transakcji. Z jednej strony rośnie dostępność kredytów i grono osób, zainteresowanych zakupem mieszkania. Z drugiej strony podaż mieszkań, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym, osiąga rekordowe poziomy. Obie strony rynku pozostają jednak we względnej równowadze, co ma przełożenie na ceny mieszkań. Utrzymują się one na stabilnym poziomie już od blisko 2 lat. O sile rodzimego rynku może też świadczyć fakt, że w wyniku kryzysu ceny mieszkań w największych miastach spadły o 15%. Efekt był więc mizerny, odnosząc go do 40% wzrostu cen transakcyjnych w 2006 roku, po którym nastąpił kolejny wzrost o 26% w 2007 roku.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Wnioski te płyną z analizy średnich cen transakcyjnych w Białymstoku, Gdańsku, Krakowie, Katowicach, Łodzi, Poznaniu, Warszawie i Wrocławiu, udostępnianych przez AMRON, ważonych liczbą transakcji, zawieranych na tych rynkach.

Rosną płace, banki chętniej udzielają kredytów, a ceny mieszkań są stabilne. W jaki sposób przekłada się to na zdolności zakupowe Polaków? Od początku 2009 roku sytuacja w tym zakresie poprawia się. W efekcie pod koniec 2010 roku przeciętny kupujący mógł sobie pozwolić na zakup o połowę większego mieszkania niż w dwa lata wcześniej. Kryzys paradoksalnie ułatwił więc drogę do własnego mieszkania. Trzeba bowiem zauważyć, że od końca 2006 roku do wybuchu kryzysu finansowego, przeciętny Polak mógł kupić mieszkanie o blisko 30% mniejsze. Ograniczenie dostępu do kredytów hipotecznych przełożyło się na obniżenie zdolności zakupowych o następne 15 pp. w kolejnych dwóch kwartałach. Wtedy to trend odwrócił się.

Najbliższe miesiące powinny przynieść kontynuację poprawy w sferze możliwości zakupowych rodaków. Zgodnie z lutową prognozą Home Broker w najbliższych 12 miesiącach ceny mieszkań wzrosną jedynie o 0,9%. Można więc uznać, że pozostaną na praktycznie niezmienionym poziomie. Statystyki mówią ponadto o dalszym wzroście wynagrodzeń, który w połączeniu z obniżkami marż kredytów powinien przełamać negatywny wpływ wzrostu stóp procentowych w kraju.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

WFY Group

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »