| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Czy kataklizm w Japonii ma wpływ na polski rynek nieruchomości?

Czy kataklizm w Japonii ma wpływ na polski rynek nieruchomości?

W marcu znacznie ubyło optymistów na rynku nieruchomości. Jedynie 42% badanych oczekuje spadku cen mieszkań w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Środkowa prognoza ekspertów nadal jednak wypada pomyślnie. O ile niższy będzie wzrost cen, po uwzględnieniu prognozowanej inflacji?

Oczekiwania odnośnie zmian cen rodzimych nieruchomości w perspektywie 12 miesięcy są systematycznie rewidowane w dół. Wzrost o 0,7% to najniższy poziom w 15-miesięcznej historii badania. Dodatkowo, względem lutego, znacznie spadł poziom optymizmu wśród doradców ds. nieruchomości.

W marcu po raz drugi z rzędu pogorszyła się relacja optymistów do pesymistów, czyli oczekujących wzrostu i spadku cen mieszkań w największych miastach Polski. Bieżący miesiąc przyniósł zmniejszenie grona optymistów o 3 pp. Obecnie stanowią oni 58% badanych. Najświeższy odczyt wpisuje się więc w trend stopniowego pogarszania nastrojów na rynku nieruchomości. Oprócz czynników długoterminowych jest to także wyniki bieżącej sytuacji. – Wydarzenia w Japonii odciskają swoje piętno na rynku finansowym, za czym podąża rodzimy rynek finansowy, a w efekcie tracą kredytobiorcy – tłumaczy Krzysztof Zawadzki, doradca Home Broker z Warszawy.

Dowiedz się także: Jaką aktywnością charakteryzował się polski rynek budowlany w lutym?

Szczególnie widać to na przykładzie kredytów, zaciągniętych we franku szwajcarskim. Gdybyśmy wzięli taki kredyt zaledwie miesiąc temu, na 30 lat i kwotę 300 tys. zł, to rata – zamiast pierwotnych 1515 zł – byłaby dziś na poziomie aż 1669 zł. Z jeszcze większą różnicą w racie musi liczyć się kredytobiorca, który zadłużył się w listopadzie. Jego rata mogła wtedy wynieść 1520 zł, a dziś opiewałaby na 1736 zł. Zmiany te są oczywiście pochodną spadku wartości rodzimej waluty, która powinna odrobić straty wraz z unormowaniem się sytuacji na świecie. Należy oczekiwać, że wpływ tych wydarzeń na rodzimy rynek mieszkaniowy jest przejściowy i nie spowoduje bankructw osób, zadłużających się w zagranicznych walutach. Zarysowany przypadek stanowi doskonałą ilustrację ryzyka kredytowego, które podejmuje każdy kredytobiorca, zadłużający się w walucie innej niż krajowa.

W tych warunkach środkowa prognoza zmian cen wciąż pozostaje dodatnia. Przewidywany w perspektywie roku wzrost cen mieszkań w największych miastach na poziomie 0,7%, wpisuje się w trend stabilizacji cen, panujący na rynku nieruchomości. W przeciągu ostatnich 12 miesięcy przeciętne M straciło bowiem na wartości około 0,6%. W tym samym czasie najwyższy poziom cen obserwowany był w maju 2010 roku. Wtedy to przeciętna cena transakcyjna plasowała się na poziomie o 2,8% wyższym niż obecnie. Najtaniej dało się nabyć nieruchomość w listopadzie – przeciętny metr kosztował wtedy o 0,5% mniej niż obecnie.

Polecamy serwis: Budżet domowy

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Brokerska CDS

CDS działa jako kancelaria doradcza, której misją jest ochrona interesów przewoźników i spedytorów poprzez świadczenie usług w zakresie obsługi ubezpieczeń transportowych (OC przewoźnika, OC spedytora i Cargo) oraz pozasądowej i sądowej obsługi roszczeń i szkód powstałych w transporcie. Świadczymy również usługi związane z zarządzaniem ryzykiem transportowym, a także przeprowadzamy audyty i szkolenia z zakresu prawa przewozowego.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK