| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Czy kataklizm w Japonii ma wpływ na polski rynek nieruchomości?

Czy kataklizm w Japonii ma wpływ na polski rynek nieruchomości?

W marcu znacznie ubyło optymistów na rynku nieruchomości. Jedynie 42% badanych oczekuje spadku cen mieszkań w ciągu najbliższych 12 miesięcy. Środkowa prognoza ekspertów nadal jednak wypada pomyślnie. O ile niższy będzie wzrost cen, po uwzględnieniu prognozowanej inflacji?

Okres stabilnych cen jest doskonałym momentem na zamianę mieszkania. Nie należy bowiem obawiać się znacznych zmian poziomu wartości lokali pomiędzy spieniężeniem posiadanego i zapłatą za nowe. Ponadto oferta mieszkań, dostępnych obecnie w sprzedaży, sięga rekordowych poziomów, zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym. Kupujący mają więc duży wybór i dobrą pozycję negocjacyjną.

W sferze zmian cen trzeba także pamiętać o inflacji. Jest ona w stanie przekuwać nominalny wzrost w realny spadek. Centralna projekcja inflacji, opublikowana przez Narodowy Bank Polski w październiku, wskazuje bowiem na to, że na początku 2012 roku inflacja najprawdopodobniej osiągnie poziom blisko 3%. Oznaczałoby to realny spadek cen mieszkań o około 2%. Taka zmiana, w powiązaniu ze wzrostem wynagrodzeń, może poprawić dostępność mieszkań dla przeciętnego nabywcy.

W kolejnych miesiącach rynek powinien pozostać w cenowej równowadze. Z jednej strony pesymiści wciąż wspominają o rekordowej podaży mieszkań, prognozowanych podwyżkach stóp procentowych oraz zbliżającym się ograniczeniu programu Rodzina na Swoim, co ma generować presję na spadek cen. Z drugiej jednak strony optymiści wspominają o rosnącym popycie i wynagrodzeniach oraz malejących marżach kredytowych. Paradoksalnie, na bieżące decyzje właścicieli mieszkań używanych może mieć wpływ także kataklizm, który nawiedził Kraj Kwitnącej Wiśni i spowodował gwałtowny wzrost notowań najważniejszych walut. - Część osób, które zaciągnęły kredyty walutowe, gdy złotówka była mocna, wstrzymuje się obecnie ze sprzedażą. Zagraniczne waluty zyskują bowiem na wartości, a w krok za nimi podąża wartość kredytów walutowych, zaciągniętych na zakup mieszkań – tłumaczy Agnieszka Wiśnik-Szulgaczewicz, doradca Home Broker z Warszawy. Może więc dojść do sytuacji, w której wartość kredytu przewyższy wartość nieruchomości. Wówczas sprzedający musiałby dopłacić bankowi z własnej kieszeni, żeby pozbyć się mieszkania.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

tanie-ubezpieczenie.eu

Porównywarka ubezpieczeń

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »