| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Ile czasu zajmował proces sprzedaży mieszkania w styczniu?

Ile czasu zajmował proces sprzedaży mieszkania w styczniu?

Rynek nieruchomości spowolnił na czas świąt i sylwestra. W tym okresie popyt na mieszkania zmniejszył się o 15%. Czy wiesz, ile dni zajmowało załatwienie wszystkich formalności – od zawarcia umowy przedwstępnej do podpisania umowy ostatecznej – w styczniu? Dowiedz się, na ile proces sprzedaży przyśpieszył w opinii ekspertów.

Doradcy Home Broker obliczyli, ile czasu zajmuje przeciętnie sprzedaż mieszkań. Proces sprzedaży rozbili na dwa etapy: pierwszy od wprowadzenia oferty sprzedaży do zawarcia umowy przedwstępnej, a drugi od zawarcia umowy przedwstępnej do zwarcia umowy ostatecznej. Długość procesu sprzedaży potraktowana została jako jeden z mierników nastrojów rynkowych. W uproszczeniu można przyjąć, że na rynku wzrostowym transakcje zawierane są szybciej, ze względu na presję ze strony kupujących, a na spadkowym – wolniej.

Dla umów ostatecznych, podpisanych w styczniu, łączny czas sprzedaży wyniósł 120 dni, czyli blisko 4 miesiące. W stosunku do grudnia skrócił się o 2 dni, ale już względem listopada wydłużył się o blisko 20 dni. W ostatnich 12 miesiącach najkorzystniejszym miesiącem pod tym względem był marzec. Dla umów, podpisanych w tym miesiącu, od wprowadzenia oferty do sprzedaży upłynęło średnio 87 dni. Najgorszy był przełom 2009 i 2010 roku, gdy proces sprzedaży trwał 130-140 dni, czyli 4,5 miesiąca. Wynik ostatniego przełomu lat może więc napawać optymizmem, gdyż jest o pół miesiąca lepszy. Doradcy Home Broker przewidują skrócenie procesu transakcji w 2011 roku. Ponad 70% z nich uważa, że długość procesu sprzedaży powinna trwać maksimum trzy miesiące.

Przeczytaj również: Kiedy budowano mieszkania o odpowiednim dla nas metrażu?

Należy zauważyć, że statystyki potwierdzają, iż grudzień i styczeń przynoszą sezonowe wydłużenie procesu sprzedaży nieruchomości. Wynika to oczywiście z efektu wigilii i nowego roku, które w połączeniu z niesprzyjającą aurą powodują, że mniej osób myśli o zakupie nieruchomości. Potwierdzają to dane o liczbie nabywców, zgłaszających chęć zakupu mieszkania. W grudniu 2010 roku była ona niższa o ponad 15% niż w listopadzie.


W styczniu od ogłoszenia chęci sprzedaży mieszkania do podpisania umowy przedwstępnej mijało 69 dni, czyli niewiele ponad dwa miesiące. Było to o dwa tygodnie krócej niż w grudniu, miesiąc krócej niż w styczniu 2010 roku i o dwa dni krócej niż średnio w całym zeszłym roku. Znacznie łatwiej było więc w styczniu znaleźć drugą stronę umowy.

Polecamy serwis: Kredyty

Różnicę między długością całego procesu sprzedaży i czasem potrzebnym na zawarcie umowy przedwstępnej można w dużym uproszczeniu utożsamić z czasem, którego potrzebują kupujący na zdobycie finansowania transakcji. Do umów przedwstępnych i finalnych dochodziło w styczniu szybciej, ale skala skrócenia wymaganego czasu była znacznie większa w przypadku umów przedwstępnych. Ze wstępnych danych można wywnioskować, że czas potrzebny na zdobycie finansowania zakupu nieruchomości wzrósł w styczniu do 51 dni, przy średniej w zeszłym roku na poziomie ponad 41 dni. Za takim wydłużeniem nie przemawia sytuacja na rynku kredytowym, która stopniowo poprawia się od przeszło roku. Przyczyn można upatrywać w wigilii i sylwestrze. Jeśli umowa przedwstępna została podpisana przed Bożym Narodzeniem, bez wątpienia okres świąteczny mógł wydłużyć cały proces przygotowań do ostatecznej umowy.

Długość całego procesu sprzedaży jest mocno skorelowana z udziałem transakcji gotówkowych w ogólnej ich liczbie. Kupujący, który posiada gotówkę, nie musi przechodzić długotrwałego procesu uzyskiwania finansowania. Wstępne dane za styczeń pokazują, że transakcje finansowane bez udziału kredytu stanowiły 22% ich ogólnej liczby. Jest to o 9 pp. więcej niż w grudniu i o 3 pp. więcej niż średnio w zeszłym roku. Warto jednak zauważyć, że w poprzednim miesiącu wpływ ponadprzeciętnej liczby transakcji gotówkowych nie przełożył się znacząco na skrócenie całego procesu sprzedaży. Niezależnie od łatwości zawierania transakcji gotówkowych, sprzedający musieli czekać na wzrost popytu po jego sezonowej obniżce.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krajowa Informacja Podatkowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »