| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Jak deweloperzy pozyskują środki na finansowanie inwestycji bez pomocy banków?

Jak deweloperzy pozyskują środki na finansowanie inwestycji bez pomocy banków?

Czy wiesz, jaką alternatywą dla papierów skarbowych i lokat bankowych są obligacje korporacyjne? Emitują je m.in. deweloperzy i można zarobić na nich od 9 do 13 proc w skali roku, co daje przeszło dwukrotnie większy zysk niż 2-letnie obligacje Skarbu Państwa, mimo że na początku lutego stopa procentowa tych drugich została zwiększona do 4,5 proc. Dowiedz się, czy eksperci polecają ten rodzaj obligacji inwestorom indywidualnym.

Z kolei warszawski deweloper Marvipol SA aktywny na rynku budowlanym od 2000 r., wyemitował w 2010 r. 39,4 tys. obligacji o łącznej wartości nominalnej 39,4 mln zł. W tym przypadku spółka zapewniła kupującym konwersję obligacji na akcje. Termin wykupu został wyznaczony na czerwiec 2013 roku.

Kolejne duże spółki deweloperskie prowadzą rozmowy w sprawie emisji lub przygotowują się do wypuszczenia obligacji. Plasując na rynku obligacje, deweloperzy unikają zasadniczej przeszkody w rozpoczęciu nowych projektów, jaką jest niedostatek środków własnych. Środki pozyskane z obligacji to klasyczne finansowanie pomostowe. Bowiem wszystkie banki wymagają wkładu własnego od dewelopera i pomimo, że wkład gotówkowy był wymagany zawsze, nawet w okresie boomu, to obecnie wymagania kredytodawców zakładają konieczność posiadania przez deweloperów kwoty gwarantującej pokrycie co najmniej 20 proc. wartości inwestycji. W niektórych typach projektów, np. z zakresu budownictwa biurowego i hotelowego, minimalna wysokość wkładu własnego wynosi nawet 40 proc. kosztów inwestycji. Wskazane jest przy tym, aby jedynym wkładem finansowym dewelopera nie był wyłącznie grunt i projekt budowlany.

Obligacje są w tej chwili nie tylko dostępniejszym, ale też niewiele droższym od kredytów bankowych sposobem finansowania projektów przez deweloperów. Koszt kredytu bankowego waha się w granicach 8-8,5 proc. rocznie, podczas gdy przy obligacjach cena pieniądza sięga od 9 do 13 proc. W ocenie Pawła Grząbki koszty emisji, a więc cena pozyskania pieniądza przez dewelopera, będą spadać nawet do 8-9 proc.

- Wiele zależy od tego czy w ten instrument uwierzą indywidualni inwestorzy. Jeśli mu zaufają i będą kupować bez obaw, wówczas oprocentowanie obligacji może spaść. Automatycznie niższe koszty, ponoszone przez emitentów, zwiększą krąg firm, zainteresowanych tym instrumentem dłużnym - wyjaśnia prezes CEE Property Group.

Obligacje są dla dewelopera bardziej elastycznym instrumentem finansowym niż kredyt i pod wieloma względami korzystniejszym.
Główne zalety obligacji z punktu widzenia deweloperów

  • Firmy deweloperskie mogą wyemitować je bez precyzowania celu, na jaki chcą pozyskać pieniądze od inwestorów, w przeciwieństwie do kredytu bankowego, który jest udzielany na ściśle określony cel,
  • Środki pozyskane ze sprzedaży obligacji mogą zostać przeznaczone na uzupełnienie wkładu własnego w nowym projekcie, a kredyt nie może zostać wykorzystany do takich celów,
reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Snopek

Młodszy Konsultant ds. Projektów HR w Grupie Tempo

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »