| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Jak bardzo przeludnione są polskie mieszkania?

Jak bardzo przeludnione są polskie mieszkania?

Przeszło 60% polskich rodzin mieszka w za ciasnych mieszkaniach. Nasz kraj zajmuje trzecie miejsce od końca na liście, zawierającej 30 pozycji i sporządzonej na podstawie wskaźników przeludnienia. Pod tym względem sytuacja najkorzystniej wygląda na Cyprze, gdzie tylko 1 rodzina na 100 zajmuje zbyt małe mieszkanie.

Zgodnie z europejskimi standardami zarówno małżeństwo bez dzieci jak i single powinni mieć do dyspozycji mieszkania dwupokojowe. Gdy tylko pojawi się potomstwo, mieszkanie trzeba zamienić na trzypokojowe, natomiast rodzina składająca się z małżeństwa i trójki dzieci wymagałaby nawet pięciopokojowej nieruchomości. Takie warunki mieszkaniowe w Polsce są raczej utopijne. A jak to wygląda w innych państwach europejskich? Dane o przeludnieniu mieszkań publikuje Eurostat. Statystyki te są niestety mało pochlebne dla Polski.

Zgodnie ze standardami europejskimi za nieruchomość przeludnioną uznaje się taką, w której nie ma minimum:

1) Jednego pokoju dla gospodarstwa domowego,
2) Dodatkowo jednego pokoju dla pary, tworzącej gospodarstwo domowe,
3) Dodatkowo jednego pokoju dla każdej samotnej osoby pełnoletniej,
4) Dodatkowo jednego pokoju dla dwójki dzieci o tej samej płci w wieku od 12 do 17 lat,
5) Dodatkowo jednego pokoju dla osoby w wielu od 12 do 17 lat, jeśli nie została ona uwzględniona w powyższych punktach,
6) Dodatkowo jednego pokoju dla dwójki dzieci poniżej 12 roku życia.

Jeden pokój, o którym mowa w punkcie pierwszym, stanowi więc bazę, do której dodawane są pokoje, jeżeli gospodarstwo domowe spełnia wymagania z kolejnych punktów. Dlatego więc singiel prowadzący jednoosobowe gospodarstwo domowe, zgodnie ze standardami europejskimi, musi mieć do dyspozycji minimum dwa pokoje, ponieważ spełnia wymagania punktu 1 i 3. Każda zamieszkana kawalerka jest więc przy tych założeniach nieruchomością przeludnioną.

Dowiedz się także: W których krajach Europy jest najwięcej blokowisk?

W krajach Unii Europejskiej wskaźnik przeludnienia mieszkań jest mocno zróżnicowany, w zależności od tego czy rodzina posiada dzieci czy nie. Przeciętnie w całej Unii mniej niż co dziesiąte, bezdzietne gospodarstwo domowe ma problem z przeludnieniem nieruchomości. Gdy jednak pojawiają się dzieci, przeludnienie dotyka już co czwarte gospodarstwo. Z tej ogólnej zależności wymykają się jedynie trzy kraje – Cypr, Holandia i Finlandia. W ich przypadkach wskaźniki przeludnienia są bardzo niskie. W Finlandii, gdzie wspomniana różnica jest największa, tylko 7% bezdzietnych gospodarstw domowych cierpi z powodu przeludnienia nieruchomości. Wśród rodzin z dziećmi ten odsetek spada do 4,5%.

Nawet pięciokrotnie gorsza sytuacja mieszkaniowa ma miejsce w przypadku nowych członków wspólnoty europejskiej. Średnio w 12 nowo przyjętych krajach 28,1% bezdzietnych gospodarstw domowych dotyka problem przeludnienia nieruchomości, a w przypadku rodzin z dziećmi wskaźnik ten wzrasta ponad dwukrotnie, do 60,9%. Natomiast dla krajów „starej unii” wskaźniki przeludnienia wynoszą odpowiednio 5,8% oraz 14,4%.

Polecamy serwis: Budżet domowy

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krajowa Informacja Podatkowa

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »