| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek nieruchomości > Jakie drobne kłamsta zawierają ogłoszenia sprzedaży mieszkań

Jakie drobne kłamsta zawierają ogłoszenia sprzedaży mieszkań

Zawyżony metraż, upiększony opis okolicy lub zaniżony czas przejazdu do centrum – to tylko nieliczne przykłady nieprawdziwych informacji, które można znaleźć w ofertach sprzedaży. Sprzedający mieszkania chcą w ten sposób podnieść atrakcyjność lokali. Dlatego przed zakupem mieszkania należy wszystkie dane dokładnie sprawdzić.

Z lektury ogłoszeń o sprzedaży mieszkań wynika ponadto, że większość lokali położona jest w zielonym otoczeniu, blisko parku i ma dobry dostęp do komunikacji publicznej. Powszechne jest zmniejszanie odległości od centrum, na przykład przez podanie tej odległości w linii prostej czy też czasu jej pokonania, który w praktyce jest po prostu nierealny (np. ze względu na korki). Kolejny problem dotyczy stopnia natężenia hałasu. Gdy mieszkanie jest opisywane jako „bardzo ciche” można spodziewać się, że poziom hałasu nie jest większym problemem, a gdy jest „dosyć ciche”, to okazuje się po prostu głośne.

Następnym nadużyciem jest zaniżanie opłat związanych z korzystaniem z lokalu, np. czynszu czy kosztów ogrzewania. – Sprzedający liczą na to, że w ten sposób zwiększą powodzenie oferty – ocenia Iwona Szczotek-Głowacka, doradca z Torunia. Nadużycie tłumaczą później większą liczbą osób w rodzinie czy wyjątkowo mroźną zimą.

Większość nieprawdziwych informacji można łatwo zweryfikować oglądając mieszkanie. Niektóre, w szczególności dotyczące opłat czy przeprowadzonych remontów w budynku, najlepiej zweryfikować w spółdzielni czy wspólnocie. Spółdzielnia może też być pomocna jeśli chodzi o ustalenie powierzchni lokalu. W tym przypadku warto też zajrzeć do dokumentu potwierdzającego nabycie mieszkania przez obecnego właściciela, czyli np. do aktu notarialnego. Może się jednak zdarzyć, że różne źródła będą zawierać inne dane. W takim wypadku pozostaje pomiar.

Dziś standardem jest dołączanie zdjęć do ogłoszeń, w szczególności publikowanych w internecie. Zdjęcia te pozostawiają jednak wiele do życzenia. Często ich jakość jest po prostu fatalna. Nie musi to wynikać ze złej woli tylko nieumiejętności fotografowania. – Często zdarza się jednak, że zdjęcia mają na celu stworzyć błędne wrażenie, że standard mieszkania jest wyższy. Dlatego trzeba być szczególnie uczulonym, gdy widać na nich na przykład tylko mały fragment salonu czy kawałek ściany – ostrzega Maciej Bydłowski, doradca z Poznania.

Jak czytać ogłoszenia i weryfikować zawarte w nich informacje:
• Remonty budynku oraz informacje o wymianach instalacji potwierdź w spółdzielni lub wspólnocie mieszkaniowej,
• Nie ufaj opisowi stanu technicznego dopóki nie zobaczysz mieszkania na własne oczy,
• Powierzchnię mieszkania potwierdź we wspólnocie lub spółdzielni mieszkaniowej, alternatywnym źródłem może być podstawa prawna nabycia,
• Przed obejrzeniem nieruchomości skorzystaj z internetowych map satelitarnych obrazujących okolicę nieruchomości,
• Odwiedź wieczorem osiedla kilka razy, aby ocenić sąsiedztwo,
• Pokonaj drogę do centrum w godzinach szczytu, aby poznać faktyczny czas przejazdu,
• Pamiętaj, że sprzedający stopniują przymiotniki na wyrost - ogłoszeniowy stan „bardzo dobry” jest zwykle „dobry”,
• Deklarowane opłaty czynszowe porównaj z ostatnimi wyciągami ze spółdzielni lub wspólnoty.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Zuzanna Taraszewska

PR-imo public relations

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »