| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > Kryzys uderzył w rynek doradztwa finansowego

Kryzys uderzył w rynek doradztwa finansowego

Spowolnienie gospodarcze, jakie obserwujemy w Polsce odbija się na kondycji kolejnych sektorów. Media informują o poważnych problemach w branżach: motoryzacyjnej, deweloperskiej, transportowej. Problemy objęły również banki i pośredników finansowych.

Do takich wniosków można dojść po lekturze informacji płynących ze strony banków. Na początku roku Bank BGŻ poinformował o wprowadzeniu dodatkowej prowizji 2%, która będzie doliczana do kredytów hipotecznych udzielanych przez pośredników finansowych. Nieco inną „sztuczkę” w postaci zwiększonej marży zastosował BRE Bank. Czyżby to były początki nowego trendu i dzielenia klientów na dobrych, czyli tych z banku, i gorszych, czyli tych od pośrednika?

W czasach boomu na kredyty hipoteczne banki zawdzięczały firmom doradztwa finansowego bardzo wiele. Najwięksi gracze na rynku, jak Open Finance czy Expander, zapewniali bankom nawet kilkanaście procent ogólnej liczby udzielanych kredytów. Dzięki temu prowizje od udzielonych kredytów stanowiły ok. 2/3 ich dochodów. Jeszcze pół roku temu banki chętnie dzieliły się zyskiem. Teraz, gdy prognozy mówią o dramatycznym spadku ilości udzielanych kredytów, sytuacja ta ulega dużej zmianie.

Obecnie przy gwałtownym spadku ilości podpisywanych umów kredytowych i mniejszej sprzedaży jednostek uczestnictwa funduszy banki i TFI zmuszone są do zmian w polityce współpracy z pośrednikami finansowymi. Pierwszymi zmianami na niekorzyść tych ostatnich są gorsze warunki kredytowania dla klientów poleconych przez doradcę finansowego. Pierwszy na taki krok zdecydował się BRE Bank (źródło: Parkiet). Pytanie, ile banków i jak szybko zdecyduje się na podobne kroki. Prawdopodobnie będą to banki, które dotychczas były mocno uzależnione od doradców. Spadek sprzedaży w ramach własnych oddziałów szybko odbije się na spadku zysków, a ten może zagrozić wielu pracownikom banku. Bank stając przed wyborem redukcji zatrudnienia albo doliczenia stosownych opłat do kredytu udzielonego za pośrednictwem firmy doradztwa finansowego (np. zwiększenia marży kredytowej) wybierze raczej ten drugi krok, własny interes jest bowiem najważniejszy.

Takie działania mają jeden cel. Zniechęcić klientów do korzystania z pomocy doradców finansowych. Biorąc pod uwagę wcześniej wspomniany niski poziom zaufania do roli doradcy większość z nich może się spodziewać kłopotów. Nawet jeśli pozyskają klienta, będą mogli zaoferować mu gorsze warunki niż bank. Po co mi doradca? - takie pytanie może sobie wówczas zadać większość klientów.

Spóźniony start, nadmierny optymizm twórców i braki kapitału to główne przyczyny kłopotów firm doradztwa. Tylko w ostatnich tygodniach w prasie pojawiły się informacje na temat kilku firm doradztwa, ich problemach, fuzjach lub poszukiwaniu inwestora. O jakich firmach mowa?

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Pietrusiński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »