| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > Inwestorzy polubili nasz region

Inwestorzy polubili nasz region

Trzeci tydzień października był najlepszym od blisko dwóch lat pod względem napływu kapitału do funduszy inwestujących w krajach rynków wschodzących. Coraz chętniej pieniądze lokowane są w naszym regionie.

Kraj

Udział w koszyku (w proc.)

Czechy

8,2

Estonia

0,2

Węgry

7,3

Polska

15,6

Rosja

45,2

Turcja

14,4

Pozostałe (Ukraina, Bułgaria, Rumunia, republiki nadbałtyckie)

6,8

Gotówka

2,3

Źródło: UniCredit Global Research

Obecnie, argumenty, na które uwagę zwracają zarządzający funduszami inwestycyjnym, przemawiają raczej za realizacją zysków z polskich papierów – przykładowo współczynnik cena/zysk na rok 2009 dla spółek z WIG20 wynosił pod koniec października 14,2 (współczynnik ten liczy się tylko dla tych spółek, które generują zysk), czyli o ok. dwa punkty wyżej niż dla indeksów z Czech i Węgier. Wyższa cena polskich akcji wynika w dużej mierze z postrzegania naszej gospodarki, jako całości – o tym, że jesteśmy ewenementem na skalę światową pod względem dynamiki PKB, wie już chyba każdy szanujący się inwestor. Dodatkowo uwzględnić należy także umocnienie złotówki, które z punktu widzenia zagranicznego inwestora wprawdzie potęguje już wypracowany zysk, ale także sprawia, że nasze papiery wartościowe stają się zbyt drogie dla nowych nabywców.

W przypadku niektórych rynków wschodzących napływ kapitału stał się na tyle istotnym problemem, że konieczne było wprowadzenie podatku ograniczającego zainteresowanie inwestorów. Władze Brazylii od kilku dni nakładają na zagranicznych nabywców akcji i obligacji podatek w wysokości 2 proc., ponieważ umocnienie lokalnej waluty znacznie utrudnia życie eksporterom. W przeciwieństwie do bezpośrednich inwestycji zagranicznych (np. w nowe fabryki), inwestycje kapitałowe charakteryzują się dużą nieprzewidywalnością i często są pochodną krótkoterminowych mód, a te zmieniają się równie dynamicznie, jak powstają. Brazylijczycy temperują więc zapał spekulantów nastawionych na szybki zysk i co ciekawe, podobną strategię zamierzają wdrożyć władze innych państw z koszyka rynków wschodzących, dla których eksport ma znacznie wyższy priorytet niż wzrost giełdowych indeksów, np. Republika Południowej Afryki.

Rynki wschodzące według wielu analityków mają szansę wyjść z recesji szybciej i dynamiczniej niż USA czy Europa Zachodnia. Problem dla funduszy inwestycyjnych o globalnym zasięgu leży przede wszystkim w zbyt małym rozmiarze poszczególnych spółek oraz wychwyceniu najatrakcyjniejszych regionów, co wymaga zrozumienia lokalnych czynników. Dopóki amerykański bank centralny utrzymywać będzie niezwykle łagodny kierunek polityki pieniężnej, dopóty tani kapitał z USA i dolarowy carry trade będzie działał na korzyść rynków wschodzących.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Strict Minds Communication

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »