| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > Czerwiec zweryfikuje nadzieje na rozpoczęcie hossy

Czerwiec zweryfikuje nadzieje na rozpoczęcie hossy

Pierwsze sesje nowego miesiąca pokazały, że giełdowi optymiści są pewni swego. Potwierdziły też, że patowa sytuacja, jaka utrzymywała się przez cały maj, nie może trwać dłużej. Czerwiec powinien przynieść rozstrzygnięcia dotyczące koniunktury na naszym parkiecie i wytyczyć kierunek indeksom na kolejne tygodnie.

Nie brak przy tym nowych wyzwań. Konsekwencją nadziei na ożywienie gospodarcze, jak również spadku niechęci do ryzyka, jest gwałtowny skok dochodowości długoterminowych obligacji, wyznaczających rynkowy koszt pieniądza. W przypadku 30-letnich papierów, będących podstawą do ustalania kosztów kredytów hipotecznych, mamy ruch z nieco ponad 2,5% pod koniec minionego roku do 4,5% obecnie. Nic dziwnego, że brakuje chętnych na kredyty na zakup domów. Spłaty samych kredytów konsumpcyjnych, stanowiących ponad jedną piątą dochodów amerykańskich gospodarstw domowych, stanowią spore obciążenie. Trudności z ich spłatą widoczne są w wynikach banków.

Podobnie jest z regulowaniem zobowiązań przez najbardziej wiarygodnych kredytobiorców w segmencie hipotecznym. W kwietniu ponad 11% osób w tej grupie zalegało z płatnościami więcej niż 90 dni.

Specyficznym elementem obecnej sytuacji rynkowej jest to, że wiele czynników przypomina okres, kiedy formował się szczyt hossy w połowie 2007 r. Majowy napływ kapitału na rynki wschodzące sięgnął 12 mld USD, najwięcej od jesieni 2007 r. Wskaźnik cena/zysk dla indeksu MSCI EM, obrazującego koniunkturę na rynkach wschodzących, podwoił się w tym roku i przekroczył 15. Znacząco obniżyła się premia za ryzyko inwestycji w akcje, obrazowana jako różnica między stopą zysku (odwrotnością wskaźnika cena/zysk) i rentownością 10-letnich obligacji. Wskaźnik skłonności do ryzyka Bank of America osiągnął najwyższy poziom od 2007 r.
Zawierzenie w to, że ożywienie globalnej gospodarki będzie stymulowane przez kraje azjatyckie przypomina natomiast teorię decouplingu, forsowaną przez wielu analityków w II połowie 2007 r. W skrócie polegała na przekonaniu, że procesy gospodarcze w poszczególnych krajach są na tyle zróżnicowane, iż światowa gospodarka będzie w stanie oprzeć się amerykańskiemu spowolnieniu gospodarczemu. Rok 2008 bardzo dotkliwie zweryfikował tę hipotezę. Można się obawiać, że podobnie będzie z wiodącą rolą Azji w ożywieniu gospodarczym. Nie w tej części świata kryzys się zaczął i zapewne nie tutaj się skończy.

Nie jest też tak, że w obecnej sytuacji brakuje pozytywnych przesłanek. Należy do nich przede wszystkim ustabilizowanie się rynków finansowych – spadek zmienności na giełdach, wyeliminowanie ponadprzeciętnych różnic między oprocentowaniem na rynku międzybankowym i oficjalną stopą procentową, ożywienie na rynkach długu.
Sporą niewiadomą jest kondycja sektora finansowego. W Ameryce w I kwartale wypadł zaskakująco dobrze. Zarobił przeszło 8 mld USD wobec ponad 9,9 mld USD rok wcześniej. Pomagały w tym jednak jednorazowe dochody. Wiele instytucji wykazało pogorszenie portfela kredytowego. To zjawisko będzie się nasilać.
Wiele więc wskazuje, że najbliższe tygodnie powinny wystarczyć do tego, by inwestorzy wyrobili sobie zdanie na temat tego, jakie są szanse, by spełnił się zakładany przez nich scenariusz szybkiego ożywienia gospodarczego. Można zaryzykować tezę, że większe jest ryzyko rozczarowania rzeczywistą poprawą koniunktury niż pozytywnego zaskoczenia. O ile udało się zażegnać w sporej części kryzys finansowy, to gospodarczy wciąż ma się dobrze. W zakresie trudności z regulowaniem zobowiązań przez konsumentów i przedsiębiorstwa wciąż jeszcze wiele przed nami.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Magdalena Łomozik

Dyplomowany konsultant feng shui

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »