| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > Czy 80 mld euro dla Portugalii i pozwoli ustabilizować sytuację finansową strefy euro?

Czy 80 mld euro dla Portugalii i pozwoli ustabilizować sytuację finansową strefy euro?

Państwom członkowskim strefy euro coraz bardziej wdaje się we znaki kryzys dłużny – ostrzegają eksperci. Niemalże rok temu, na początku maja 2010 roku, Grecja otrzymała pakiet pomocowy o wartości 110 mld euro. Czy kraj ten stanie przed koniecznością restrukturyzacji długu?

W zamian za przyznaną kwotę, Grecy mieli dokonać cięć budżetowych, które premier Papandreu nazwał „wielkim poświęceniem”. Inwestorzy jednak uznali, że rząd w Atenach nie zdał egzaminu z finansów publicznych i rentowności obligacji poszybowały w górę. To prawdopodobnie zmusi Grecję do restrukturyzacji długu. Rynek szanse takiego scenariusza ocenia na 67%.

Po czterech miesiącach w kolejce do unijnej kasy stanęła Irlandia. Początkowo problem miało rozwiązać 40 mld euro. Jednak wystawiony w listopadzie rachunek za ratunek okazał się ponad dwukrotnie wyższy, wynosząc 85 mld EUR. Nie była to suma ostateczna – opublikowane 31 marca 2011 stress-testy banków irlandzkich ujawniły potrzebę kapitalizacji kolejnymi 24 mld euro.

23 marca, cztery miesiące po Irlandii, mniejszościowy rząd Portugalii nie zdołał przepchnąć czwartego pakietu cięć w ramach forsowanego programu oszczędnościowego. Fiasko redukcji deficytu zwiększyło obawy, dotyczące zdolności tego kraju do obsługi zadłużenia. W rezultacie dramatycznie wzrosły rentowności 10-letnich obligacji, przekraczając 15 kwietnia barierę 9%. Rząd walczył o zapewnienie finansowania na niższym poziomie, ale ostatecznie poddał się w środę, 6 kwietnia 2011. Po nadzwyczajnym posiedzeniu ministrów Portugalia poprosiła UE o pomoc finansową (bailout). Pierwsze szacunki wskazywały na potrzeby rzędu 50-100 mld euro. Obecnie bliska prawdy jest kwota 80 mld.

Postrzegane przez rynek ryzyko tego, że Portugalia w ciągu najbliższych 5 lat zbankrutuje, wynosi około 36%. Takie wskazania dają swapy kredytowe CDS – instrumenty, zabezpieczające przed ewentualnym bankructwem.

Warto zauważyć, że powyższe szacunki uwzględniają dofinansowanie UE i MFW. Innymi słowy: 36% wynosi prawdopodobieństwo, że pomoc Europejskiego Funduszu Stabilizacji Finansowej EFSF okaże się nieskuteczna. Powstaje pytanie, dlaczego EFSF, który wkrótce będzie dysponował kwotą 440 mld euro, może nie wystarczyć dla relatywnie niewielkiej europejskiej, gospodarki? – Odpowiedź jest prosta – tu nie chodzi tylko o pieniądze. Problem Portugalii stał się rachityczny wzrost PKB i konieczność przeprowadzenia reform. Żadne pieniądze nie pomogą, dopóki gospodarka nie powróci na ścieżkę wysokiego wzrostu gospodarczego. Wzrostu, który umożliwiłby spłaty zadłużenia. Właśnie tego typu ryzyko rynek szacuje na ponad 1/3.

W latach 2000-2009, zwanych również „straconą dekadą”, średnia dynamika portugalskiego PKB wynosiła 0,9%. Analiza PKB pokazuje, że w ostatnich latach lokomotywą, ciągnącą gospodarkę Portugalii, była konsumpcja. Średnio 0,9% wzrostu PKB było powodowane wyłącznie przez wydatki konsumentów. Dodatkowe 0,4% wnosiły wydatki rządowe, które często rekompensowały okresy słabszej konsumpcji prywatnej, jak miało to miejsce np. podczas kryzysu 2007-2009.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Adwokacka AKS

Kancelaria zajmuje się prowadzeniem spraw zarówno klientów indywidualnych, jak i korporacyjnych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »