| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > Dlaczego główny indeks WIG odnotował spadki, a na światowych rynkach akcji nastąpiły wzrosty?

Dlaczego główny indeks WIG odnotował spadki, a na światowych rynkach akcji nastąpiły wzrosty?

W pierwszy tydzień miesiąca poznajemy wskaźniki PMI, pochodzące z Indeksów Menedżerów Logistyki, które zalicza się do tzw. wskaźników wyprzedzających koniunktury. Są to jedne z najskuteczniejszych narzędzi analityków i inwestorów, służących do prognozowania przyszłości gospodarek w poszczególnych krajach. To właśnie dzięki umiejętnej analizie możliwe jest trafne rozpoznawanie kierunków głównych trendów na giełdzie.

Te dane początkowo wywołały spadki na amerykańskich giełdach, ale w drugiej połowie sesji indeksy odrobiły większość strat. Być może inwestorzy uznali, że raport nie wnosi tak naprawdę nic nowego, jeśli chodzi o złe informacje. Ilość stworzonych etatów w grudniu co prawda była mniejsza niż oczekiwano, ale aż o 70 000 zostały skorygowane w górę dane z października i listopada. Bez względu na powody, spadek stopy bezrobocia pozostaje nadal spadkiem i to znacznym. Tak czy inaczej, comiesięczna kreacja etatów w liczbie nawet 150 000 tysięcy nie poprawi szybko sytuacji na rynku pracy. Przy takiej dynamice zajmie to lata, i chyba właśnie takie tempo poprawy na rynku pracy jest dyskontowane w cenach akcji. Dlatego można interpretować raport jako neutralny, a nie negatywny dla rynku. W rezultacie tak też prawdopodobne został odczytany przez inwestorów.

Podczas pierwszego tygodnia nowego roku nastąpiła stonowana kontynuacja tendencji wzrostowych na światowych rynkach akcji, co było potwierdzeniem korzystnych trendów w globalnej koniunkturze gospodarczej, ujawnionych choćby przez wskaźniki PMI. Jednym z wyjątków była polska giełda, której główny indeks WIG w skali tygodnia zanotował zniżkę w wymiarze 1,3%. Przyczyniły się do tego głównie duże spółki. WIG20 zniżkował aż o 2,3%. Tydzień na plusie zakończyły natomiast indeksy małych i średnich spółek. Spadki w okresie, gdy na świecie przeważa aprecjacja kursów akcji, dobre odczyty wskaźników makroekonomicznych i niższe wartości indeksów, wywołane głównie zniżkami blue chip’ów, dosyć wyraźnie wskazując na winowajcę. Najbardziej oczywistą przyczyną wydaje się być niepewność inwestorów, związana z wpływem na rynek ograniczenia wysokości składek, przekazywanych do OFE. Dodatkowo wydaje się, że zagraniczni inwestorzy zaczęli już dostrzegać, iż powodem zmian w systemie emerytalnym była głównie próba rządu uchylenia się od przeprowadzenia prawdziwych i bardzo już potrzebnych reform finansów publicznych.

Mimo niekorzystnego tygodnia, dotychczasowe zniżki to jeszcze zbyt mało, aby zaobserwować oznaki odwracania się trendu wzrostowego. Niestety, ewentualna kontynuacja spadków w ciągu najbliższych dni szybko doprowadzi do przebicia linii trendu wzrostowego, trwającego od lipca ubiegłego roku. Byłby to pierwszy objaw, sygnalizujący, że dekoniunktura może potrwać trochę dłużej. Jednak do kluczowych poziomów wsparcia nadal jest dosyć daleko. Patrząc na indeks WIG, wysokie prawdopodobieństwo odwrócenia trendu przyniósłby dopiero spadek poniżej poziomu 45 000 punktów. W przypadku WIG20 ważnym wparciem jest 2 600 punktów.

Polecamy serwis: Lokaty

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krzysztof Nawrocki

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »