| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > W co najbardziej opłaca się inwestować w 2011 roku?

W co najbardziej opłaca się inwestować w 2011 roku?

Jeżeli kryzys fiskalny Eurloandu nie doprowadzi do niewypłacalności banków, jego nasilenie wywoła spadek cen akcji. Mogą to wykorzystać osoby, chcące zainwestować w fundusze inwestycyjne z tego obszaru geograficznego. Natomiast zyski z obligacji prawdopodobnie będą poniżej przeciętnej.

Notowania akcji małych i średnich spółek nie zachwyciły w minionym roku. Przyspieszenie dynamiki wzrostu gospodarki w najbliższych latach musi jednak prędzej czy później przełożyć się na znaczącą poprawę wyników finansowych przedsiębiorstw z tej grupy, co z kolei powinno doprowadzić do większej, względnej siły kursów małych spółek na GPW. Natomiast na dużych spółkach w większym stopniu może odbić się negatywny wpływ reformy systemu emerytalnego.

Dowiedz się także: Które branże dały inwestorom najwięcej zarobić w 2010 roku?

W tym roku do funduszy hedgingowych, reprezentowanych dotychczas w Polsce jedynie przez Superfund TFI, dołączył Skarbiec Alternatywny, odzwierciedlający notowania jednego z funduszy firmy MAN. Od jakiegoś czasu wyniki tych funduszy nie zachwycają. Ta zła passa skłoniła zarządzających do modyfikacji zasad strategii inwestycyjnych, które opierają się głównie na inwestowaniu na podstawie trendów rynkowych. Daje to szansę na poprawę wyników w nadchodzących latach. Fundusze tego rodzaju zazwyczaj są nisko skorelowane z funduszami innego typu, co poprawia stosunek oczekiwanego zysku do podejmowanego ryzyka w skali całego portfela inwestycyjnego.

Jak wspomniano wcześniej, w tym roku dużą szansę na zysk mają inwestujący w akcje amerykańskie. Dalej warto też zachować ekspozycję na rynki wschodzące. Jeżeli wyceny, oparte na wskaźnikach C/Z dla światowych indeksów, skorygujemy o prognozowane dynamiki wzrostu gospodarek, to okaże się, że emerging markets wciąż przodują w tak sporządzonym rankingu atrakcyjności inwestycyjnej. Dodatkowo, na tle tego, co dzieje się obecnie z finansami krajów rozwiniętych, rynki wschodzące powoli tracą swój tradycyjny status obszarów zwiększonego ryzyka. Skutkuje to zmniejszaniem się oczekiwanej przez inwestorów premii za ryzyko, co dodatkowo wzmacnia kursy akcji w tych krajach.

Z racji relatywnie niskich wycen, opartych na analizie porównawczej oraz spodziewanych wzrostów na rynku surowców, większą siłą względną w grupie rynków wschodzących powinny cechować się rosyjskie akcje. Wciąż dosyć atrakcyjne pozostają kraje, które w ubiegłym roku były ulubieńcami inwestorów, czyli Indonezja, Tajlandia czy Turcja.

Sporą zagadką roku 2011 będzie zachowanie się kursów akcji największego z krajów, zaliczanych do rynków wschodzących, czyli Chin. Z jednej strony mamy wciąż ogromy potencjał wzrostowy tej gospodarki. Z drugiej strony istnieje możliwość studzenia trochę za bardzo rozgrzanej koniunktury. Obserwowany ostatnio dynamiczny wzrost indeksu akcji serii B, czyli papierów, które mogą kupować cudzoziemcy i które dominują w składzie portfeli funduszy inwestujących w tym kraju, spowodował dużą dywergencję z wykresami indeksów akcji, niedostępnych dla inwestorów zagranicznych. Sugeruje to możliwość wystąpienia głębszej korekty notowań papierów typu B.

Polecamy serwis: Kredyty

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

PORTA KMI POLAND

jest liderem wśród producentów skrzydeł i ościeżnic drzwiowych w Polsce.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »