| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > Dlaczego sektor usług jest tak bardzo obiecujący?

Dlaczego sektor usług jest tak bardzo obiecujący?

Ubiegły tydzień rozpoczął się od kontynuacji spadków, które po raz pierwszy miały miejsce w połowie zeszłego miesiąca. Później nastroje inwestorów poprawiły się dzięki publikacjom wskaźnika PMI dla Chin, Polski i państw strefy euro.

Również ostatnie prognozy Komisji Europejskiej przedstawiają perspektywy koniunktury w Polsce w pozytywnym świetle. Według publikacji KE w 2011 roku Polska będzie drugim z najszybciej rozwijającym się krajów wśród państw członkowskich, aby w 2012 roku zostać liderem wzrostu PKB. Oczekuje się, iż filarem wzrostu gospodarczego w Polsce stanie się konsumpcja prywatna, natomiast za sprawą wzrostu importu zaniknie pozytywny wkład eksportu netto. Zagrożeniem pozostaje wysoki deficyt budżetowy, co równocześnie przekłada się na wzrost długu publicznego. Przewiduje się, iż dług publiczny w 2012 roku napęcznieje do poziomu 59.6%. Przekroczenie poziomu 60% grozi sankcjami, przewidzianymi przez Konstytucję RP. Zgodnie z ustawą zasadniczą, po przekroczeniu przez państwowy dług publiczny 3/5 wartości rocznego PKB nie wolno zaciągać pożyczek, ani udzielać gwarancji i poręczeń finansowych, co przełoży się na ograniczenie inwestycji infrastrukturalnych, jak i wyhamuje napływ funduszy unijnych.

Za sprawą zwyżek indeksów akcji w pierwszych dniach grudnia oddaliło się widmo spadków. Co prawda, martwią niższe obroty, towarzyszące odbiciu, ale i tak techniczny obraz uległ wyraźnej poprawie. Spadki indeksu WIG20 ponownie zatrzymały się w okolicach 2600-2610 punktów, co potwierdza znaczenie zlokalizowanego w tych rejonach wsparcia. Do czasu, w którym indeks dwudziestu największych spółek, notowanych na warszawskim parkiecie, utrzymuje się powyżej tego poziomu, nie należy obawiać się głębszej przeceny na rynku.

Dowiedz się także: Jakie są prognozy, dotyczące koniunktury gospodarczej w Polsce?

Amerykański S&P 500 był w ubiegłym tygodniu jednym z liderów wzrostu wśród indeksów giełdowych państw rozwiniętych. Zyskał w tym czasie 3%, zatrzymując się trend wzrostowy, panujący od blisko 2 lat. Gdyby nie rozczarowanie piątkowym raportem z rynku pracy, prawdopodobnie już w ubiegłym tygodniu ujrzelibyśmy nowe maksima. Dobrym prognostykiem na przyszłość pozostają indeksy ISM dla przemysłu oraz usług, które utrzymują się na wysokim poziomie. Wskaźniki te należą do grupy wskaźników wyprzedzających koniunktury i dość dobrze potwierdzają trendy, występujące na rynkach akcji.

Pomimo ostatnich wzrostów trzeba jednak pamiętać, że wciąż pozostają w cieniu nierozwiązane problemy fiskalne peryferyjnych państw UE, kwestie związane z rosnąca inflacją Chin czy też wzrostem napięć geopolitycznych pomiędzy Koreą Płn. i Koreą Płd. Każdy z tych czynników mógłby ponownie przyczynić się do powrotu awersji do ryzyka, co przełożyłoby się negatywnie na sentyment do rynku papierów udziałowych.

Polecamy serwis: Kursy walut

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Izabella Żyglicka i Wspólnicy Adwokaci i Radcowie Prawni spółka komandytowa

Nowoczesna firma prawnicza

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »