| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Rynek finansowy > Czy korekta może zaszkodzić debiutowi PZU

Czy korekta może zaszkodzić debiutowi PZU

Inwestorzy zaczynają się niepokoić, czy naturalna korekta notowań po bezprecedensowych 10 tygodniach wzrostu nie zaszkodzi debiutowi akcji PZU na giełdzie.

Zniżka notowań na warszawskiej giełdzie w czasie 15 sesji poprzedzających debiut walorów spółki ze „stajni” Skarbu Państwa, nie jest przypadkiem rzadkim. To z grubsza okres, jaki mija od rozpoczęcia zapisów na akcje do wprowadzenia ich do obrotu giełdowego. Średnio WIG rósł w takim okresie o 0,2%. Jednak w 10 z 19 przypadków, które wzięliśmy pod uwagę, koniunktura rynkowa nie sprzyjała debiutantom – wynika z analizy Home Broker Doradcy Finansowi.

Przed debiutem Puław i ZA Tarnów indeks WIG w ciągu 15 sesji tracił odpowiednio 6,3% oraz 8,6%. Nie może dziwić, że obie spółki przyniosły inwestorom straty na pierwszej giełdowej sesji. Puławy wyceniono ponad 5% niżej niż w ofercie publicznej, ZA Tarnów – aż 18%. Spadkowej atmosferze na parkiecie nie zdołał się jeszcze oprzeć w czasie debiutu Polmos Białystok, który stracił 3% względem ceny emisyjnej po tym, jak przez 3 tygodnie przez debiutem tych akcji WIG poszedł w dół o 1,9%. Natomiast wśród firm, które wchodziły na giełdę, gdy koniunktura przed debiutem była korzystna, mamy tylko jeden przykład straty. Enea pierwszy dzień notowań zakończyła 1% poniżej ceny z oferty publicznej. Przyczyniło się do tego załamanie cen walorów w ostatnich dniach przed debiutem. Przez 5 sesji przed wejściem papierów Enei na rynek WIG stracił prawie 8%.

Można jednocześnie podać szereg przykładów, gdzie zniżka cen akcji na giełdzie nie przeszkadzała w udanym debiucie firmom, które na rynek wprowadzał Skarb Państwa. Bogdance, Ruchowi, Zelmerowi, a wcześniej KGHM oraz Pekao udanych pierwszych notowań wiele przedsiębiorstw pojawiających się na parkiecie w bardziej sprzyjających okolicznościach może pozazdrościć. Zyski sięgały w tych przypadkach 20-30%.

Średnie przebicie podczas debiutu w warunkach, gdy w ciągu 15 sesji przed nim nasza giełda traciła, sięga 11,4%, a w sytuacji, gdy indeks WIG szedł w górę wynosiło 12,7%. Trudno więc stawiać tezę, że słaba koniunktura giełdowa uniemożliwia dobry debiut. Niemniej jednak wymowne jest, że wszystkie przypadki strat podczas pierwszych notowań miały miejsce, kiedy warunki rynkowe nie były sprzyjające.

Potwierdza to, że oprócz koniunktury giełdowej z punktu widzenia zysków na debiucie istotne są inne czynniki, jak na przykład to, jakim zainteresowaniem cieszyły się walory w ofercie publicznej (której przejawem są na przykład redukcje zapisów).

Wpływ na to mają nie tylko warunki rynkowe, ale atrakcyjność samej firmy, przeprowadzającej ofertę publiczną i ceny, po jakiej plasuje papiery. Bogdanka trafiła na zły okres na giełdzie, ale też tanio sprzedawała akcje. Cena emisyjna ustaliła się ponad 7% poniżej wyceny fundamentalnej, sporządzonej przez oferującego. Większe dyskonto pod tym względem oferował tylko Ciech.

Czytaj też: Gdzie kupić akcje PZU bez kolejki

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Jarosław Szajkowski

Konsultant podatkowy w Instytucie Studiów Podatkowych Modzelewski i Wspólnicy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »