| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Poprawa nastrojów na GPW

Poprawa nastrojów na GPW

Nasza giełda wyróżniała się w środę pozytywnie nie tylko na tle regionu, gdzie indeksy kontynuowały silne spadki, ale także w porównaniu z głównymi europejskimi parkietami.

Taka amerykańsko-azjatycka mieszanka nie mogła wróżyć niczego dobrego na rozpoczęcie dnia w Europie. Rynek jednak lubi zaskakiwać i sesje zaczęły się od niewielkich wzrostów indeksów. Później nastroje się pogorszyły ale nie było mowy o większej przecenie. Niemiecki Dax zakończył dzień spadkiem o 1,5 proc., francuski CAC stracił 1,2 proc a brytyjski FTSE zniżkował o 0,8 proc.

Wtorkowe wypowiedzi premiera Donalda Tuska dotyczące możliwości obrony naszej waluty, nie spowodowały reakcji na rynku. Dość powszechnie krytykowano szefa rządu za szczerość w kwestii ujawnienia poziomu, przy którym możliwe są interwencje. Eksperci uważają, że mogło to sprowokować inwestorów do sprawdzenia tych słów i spowodować, że rzeczywiście zbliżymy się do poziomu 5 zł za euro. Dziś jednak na rynku wiele się zmieniło. Również za sprawą deklaracji rządu o wejściu do systemu ERM-2 bez konieczności zmiany konstytucji oraz potwierdzenia przez premiera determinacji w działaniach mających na celu niedopuszczenie do nadmiernego osłabienia naszej waluty. W efekcie, po kilku dniach dynamicznych spadków, złoty zaczął wreszcie zyskiwać na wartości wobec głównych walut. Pierwsze godziny handlu nie wskazywały na odwrócenie się niekorzystnej dla złotego tendencji. Około południa nastąpił zdecydowany zwrot. Od najgorszego w środę momentu złoty zyskiwał do dolara prawie 12 groszy (umacniając się do niespełna 3,8 zł), 13 groszy do euro (prawie 4,8 zł) i 10 groszy do franka szwajcarskiego (3,23 zł). Zakończenie dnia dla polskiej waluty było nieco słabsze, ale nie zmieniło obrazu rynku.

Środowa poprawa sytuacji na rynkach finansowych cieszy, ale też nie powinna być impulsem do formułowania wniosków, że najgorsze już za nami i można myśleć o zdecydowanym kupowaniu akcji. Co prawda wtorkowa sesja wskazywała na objawy paniki, sygnalizującej możliwość rychłego zakończenia fali spadków, jednak nerwowość na rynku jest wciąż chyba zbyt duża, by podejmować poważniejsze decyzje inwestycyjne. Ostrożność w tym względzie wciąż jest wskazana.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Kietlińska

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »