| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Wall Street znów pomogła bykom

Wall Street znów pomogła bykom

Patrząc na zakres zmian indeksów można by sądzić, że dzisiejsza sesja była nudna i niewiele się działo. Jednak nastroje zmieniały się dość często. Z jednej strony może to świadczyć o niezdecydowaniu inwestorów, z drugiej zaś wskazuje na zmagania byków z niedźwiedziami.

Na głównych europejskich parkietach tydzień zaczął się bez obserwowanej do niedawna jednomyślności. Paryski CAC40 zniżkował na otwarciu o 0,14 proc., londyński FTSE zyskiwał 0,1 proc., a DAX aż o 0,95 proc. Radość niemieckich inwestorów to efekt wygranych przez chadecję wyborów parlamentarnych. Nie trwała ona jednak długo i po godzinie handlu we Frankfurcie i na pozostałych parkietach było już wyraźnie spadkowo. DAX na minusie przybywał jednak krótko, ale do poziomu z początku dnia powrócił dopiero wczesnym popołudniem. Wówczas lekki optymizm pojawił się również na pozostałych giełdach. Nie dotyczyło to jednak naszego regionu. Im bliżej końca sesji, tym optymizm na głównych parkietach był większy. Około godziny 16.00 DAX zyskiwał 1,8 proc., CAC40 rósł o 1,6 proc., a FTSE o 0,6 proc.

Po piątkowej huśtawce nastrojów na światowych rynku walutowym, dziś rano nastąpiło gwałtowne umocnienie się dolara. Euro staniało w ciągu kilkudziesięciu minut z prawie 1,47 do 1,456 dolara. Wyraźnie odczuł to złoty. Oznaki słabości wykazywał już w piątek wieczorem, ale dziś na początku dnia stracił do dolara 3 grosze. Za „zielonego” trzeba było płacić prawie 2,9 zł. Euro zdrożało o 2 grosze, do 4,22 zł, a frank o nieco ponad grosz, do 2,8 zł. W efekcie nasza waluta wyrównała poprzedni szczyt słabości z 14 września, osiągnięty, podobnie jak obecny, po trwającej tydzień spadkowej tendencji. Wczesnym popołudniem złoty nieznacznie zyskiwał wobec głównych walut. Wydawało się, że do końca dnia zmiany będą niewielkie. Jednak osłabienie dolara wobec euro, będące wynikiem dobrego początku sesji na Wall Street, spowodowało poprawę i na naszym rynku. Około godziny 16.00 dolar kosztował 2,86 zł, euro 4,19 zł, a frank 2,77 zł.

Nasz rynek wciąż wydaje się dość silny. Trochę rozczarowujący jest brak kontynuacji uderzenia popytu z ubiegłego wtorku i spadek aktywności, jaki po nim nastąpił. Nie widać jednak również wielkiej chęci do poważniejszego „skorygowania” tamtego wzrostu. Indeksy wciąż trzymają się dość wysoko. Każdy scenariusz jest więc możliwy. Prognozy są zaś rozbieżne. Wciąż aktualne jest oczekiwanie na większą korektę spadkową, ale nie brakuje też opinii, że wkrótce możemy być świadkami kontynuacji ruchu w górę, nawet do nowych rekordów trwającej od ponad pół roku zwyżki. Koniec miesiąca i kwartału przemawia za scenariuszem co najmniej stabilizacji indeksów na wysokim poziomie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radców Prawnych Zdanowicz i Wspólnicy Sp.K.

Profesjonalista w zakresie szeroko rozumianego prawa gospodarczego i cywilnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »