| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Giełdowy roller-coster się rozkręca

Giełdowy roller-coster się rozkręca

Po wczorajszym strachu nie ma śladu. Azja, Europa, w końcu Warszawa – choć ta dopiero po drobnych kaprysach – wszystkie rynki ruszyły w górę. Niby nic dziwnego. Wczoraj dane gorsze, dziś lepsze. Rynek stara się być efektywny. Tylko czy dążenie do efektywności może przybierać takie rozmiary, jak na naszym parkiecie? Widać może.

Azja amerykańskiego deszczu się nie przestraszyła i na głównych rynkach, poza Szanghajem i Bombajem, przeważały wzrosty. Nikkei wzrósł aż o 1,35 proc., jednak w ciągu dwóch poprzednich sesji sporo stracił, więc na razie wygląda to tylko jak odreagowanie. Na pozostałych parkietach zwyżki były o wiele skromniejsze i indeksy zyskiwały po 0,3-0,8 proc. Wskaźnik giełdy w Indiach zniżkował o około 0,3 proc., ale od kilku dni zachowuje się dość stabilnie i nie wykonuje większych ruchów. Z kolei w Szanghaju sytuacja dość zmienna. Od czasu, gdy na początku tygodnia potężne tąpnięcie z 29 lipca zostało z nawiązką zniwelowane, od środy znów indeks zniżkuje, dziś o 1,5 proc. W trakcie sesji spadek był znacznie głębszy, jednak w końcówce jego skalę udało się nieco ograniczyć. Ostatnia część sesji była jednak bardzo nerwowa. W ciągu ostatnich kilku dni obraz wykresu indeksu Shanghai B-Share bardzo się „popsuł”.

Europa także zaczęła dzień optymistycznie, niezrażona wczorajszym amerykańskim ostrzeżeniem zza oceanu o możliwości wystąpienia większej korekty. Paryski CAC40 zwyżkował o 0,8 proc., DAX zyskiwał prawie tyle samo, a londyński FTSE rósł o 0,7 proc. Skala wzrostów szybko się powiększyła do około 1 proc. Parkiety naszego regionu od tego „standardu” raczej nie odbiegały, poza Pragą i Rygą, gdzie indeksy rosły po 2 proc. i Warszawą z WIG20 na minusie sięgającym około 0,5 proc. Koniec dnia znów przyniósł wątpliwości i zredukował wzrosty do rozmiarów całkiem symbolicznych. Spośród największych parkietów tylko FTSE brylował 1 proc. zwyżką.

Wczoraj wieczorem, gdy wydawało się, że korekta na amerykańskim parkiecie jest nieuchronna, dolar znów próbował swoich sztuczek. Przez większą część dnia trzymał się karnie w okolicach poziomu 1,44 dolara za euro. Gdy tylko indeksy na Wall Street zaczęły mocniej zniżkować, podążył zdecydowanie w kierunku 1,435 dolara za euro. Gdy się zorientował, że z kacami nie jest tak źle i niewiele już wskóra, wrócił tam, gdzie wczoraj było jego miejsce, czyli na 1,44. Za karę euro pogroziło mu przez moment dotarciem do poziomu niemal 1,444 dolara. Dziś rano większych zmian nie było. Złoty zaczął dzień od niewielkiego osłabienia. Dolar zdrożał o 1 grosz i kosztował 2,86 zł, cena euro wahała się od 4,1 do 4,12 zł, a franka można było kupić po 2,67-2,69 zł.

Równowagę między euro a dolarem znów starała się zakłócić amerykańska giełda. Spadki indeksów oczywiście wzmocniły dolara. Ale za bardzo nie podskoczył. Za to złoty został ukarany mandatem wynoszącym 3 grosze na jednym „zielonym” w porównaniu do środy. Jak na tak szybką jazdę z poprzednich dni, to niezbyt bolesne. Dolar około 16.00 wyceniany był na 2,88 zł. Euro także zdrożało o 3 grosze i trzeba było za nie płacić 4,14 zł. Stosunkowo najmniej w porównaniu do środowego wieczora przybrał na cenie frank. Tuż po godzinie 16.00 trzeba było za niego płacić 2,7 zł, o grosz więcej.

Rosnąca zmienność na rynkach giełdowych to dla jednych możliwość solidnego zarobku, ale i rosnące ryzyko poniesienia strat. W ciągu trwającej prawie pół roku minihossy, spora część inwestorów o ryzyku już zdążyła zapomnieć. Ale ono jest i wydaje się być coraz większe. Akcje, jednostki funduszy, ceny surowców być może nie urosły w tym czasie do nieba, ale nieboskłon znacznie się przybliżył, a apetyty na zyski są coraz większe. Trzeba jednak pamiętać, że na giełdzie od zysków o wiele ważniejsza jest ochrona kapitału.

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Leszczyńska

Aplikant radcowski

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK