| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Niewielu chętnych do handlowania akcjami

Niewielu chętnych do handlowania akcjami

Jak do tej pory nie sprawdzają się niedawne opinie o rychłym zdecydowanym ruchu na giełdach. Groźne pomruki o możliwości głębszego spadku indeksów, kształtowaniu się formacji zwiastujących załamanie, nie przestraszyły inwestorów.

Obie strony rynku wyczekując na impulsy, wstrzymują się z podejmowaniem śmielszych decyzji. Nie reagują ani na dobre, ani na złe informacje i prognozy. Wielkość obrotów i niewielka zmienność notowań mówią wiele o sytuacji na rynku.

Na naszym parkiecie byki od rana starały się zatrzeć niekorzystne wrażenie po poniedziałkowym spadku. Indeks największych spółek zaczął dzień od zwyżki o 0,7 proc. i do południa oscylował wokół tego poziomu. Od 1800 punktów oddalił się jednak jedynie o niecałe 30 punktów. Sytuacja wciąż pozostaje więc niepewna i nerwowa. Indeks szerokiego rynku zaczął dzień od wzrostu o niecałe 0,5 proc. i jego wartość niewiele się zmieniała. Trochę słabiej zachowywały się dziś wskaźniki małych i średnich spółek, ale i one utrzymywały się nad kreską.

Mimo, że na rynku surowców nie zanotowano radykalnej poprawy sytuacji, akcje KGHM drożały o ponad 2 proc., a papiery Lotosu i PKN Orlen zwyżkowały po około 1 proc. Prawie 2 proc. zyskiwały walory Telekomunikacji Polskiej. To jednak okazało się niewystarczające, by pchnąć indeksy wyraźniej w górę. Popołudniowe pogorszenie się sytuacji na rynku ropy naftowej i spadek jej notowań poniżej 63 dolarów za baryłkę oraz w nieco mniejszym stopniu miedzi, popsuł naszym bykom szyki. KGHM kończył sesję na plusie, ale papiery PKN nie zdołały się utrzymać nad kreską. Pogorszyła się też sytuacja banków. Ostatecznie WIG20 stracił 0,03 proc., jednak zdołał się utrzymać ponad poziomem 1800 punktów. Indeks szerokiego rynku wzrósł o 0,09 proc. Nieznacznie nad kreską skończyły dzień indeksy małych i średnich firm. Obroty wyniosły 851 mln zł i były nieco wyższe niż wczoraj.

Wczorajszy powrót Amerykanów do handlu akcjami nie przyniósł żadnych rozstrzygnięć ani impulsów dla światowych rynków. Zmiany indeksów były symboliczne, również ich dynamika w trakcie sesji nie niosła żadnego dramatyzmu. Na ukształtowanie się na wykresie indeksu S&P500 domniemanej głowy z ramionami, wieszczącej spadki, trzeba będzie chyba jeszcze poczekać. Bardziej prawdopodobny wydaje się dalszy ruch w bok z wahaniami wokół poziomu 900 punktów.

W oczekiwaniu na wyjaśnienie się sytuacji, na giełdach azjatyckich także ruch był niewielki. Jedyną niespodzianką był spadek indeksu giełdy w Szanghaju o nieco ponad 1 proc. To zapewne reakcja na krwawe stłumienie buntu Ujgurów w Sinkiangu. Spadek ten spowodował załamanie się tendencji wzrostowej, trwającej na chińskiej giełdzie od wielu miesięcy. O niecały 1 proc. zniżkował też wskaźnik giełdy w Hong Kongu. Nikkei spadł o 0,3 proc., kontynuując ruch w dół rozpoczęty w pierwszych dniach lipca. Zwyżki notowano na parkietach w Indiach i na Tajwanie, nie przekraczały one jednak 1 proc.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Pietrusiński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »