| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Giełdowe byki na razie bronią się skutecznie

Giełdowe byki na razie bronią się skutecznie

Po nijakim początku dnia, na rynku przeważył optymizm. Trudno jednak do dzisiejszego ruchu przywiązywać większą wagę. Wzrost indeksów zawdzięczamy drożejącym surowcom: ropie naftowej i miedzi, co przełożyło się na notowania naszych największych spółek.

Po opublikowaniu informacji o niespodziewanym spadku produkcji w Niemczech w kwietniu (o 1,9 proc. w porównaniu do marca i o 21,6 proc. w stosunku do kwietnia ubiegłego roku), nastroje zdecydowanie się pogorszyły i początkowe wzrosty zaczęły topnieć w oczach. DAX przez chwilę był już na minusie. Końcówka sesji była już nieco lepsza. Na większości parkietów notowano niewielkie wzrosty. Po złych ocenach sytuacji i perspektyw węgierskiej gospodarki przez analityków Raiffeisena, tradycyjnie już indeks tamtejszej giełdy rósł o ponad 2 proc. DAX zdołał wyjść na niewielki plus.

Wczoraj późnym popołudniem kurs euro do dolara próbował odrabiać straty z ostatnich dni. Za wspólną walutę płacono 1,39 dolara. I na tym samym poziomie rozpoczął się wtorkowy handel. Wahania wokół niego trwały rzez większą część dnia. Wszystko wskazuje na to, że przynajmniej na razie, czeka nas nieco spokojniejszy okres.

Z umocnienia europejskiej waluty korzystał złoty. Już wczoraj wieczorem odrobił część strat i za dolara trzeba było płacić 3,25 zł. Dziś rano kurs „zielonego” spadł do 3,22 zł. Podobnie było w przypadku euro i franka. Euro wyceniano początkowo na 4,48 zł, a franka na 2,95 zł. Jednak już po kilkunastu minutach nasza waluta zaczęła nieznacznie się osłabiać. Wczesnym popołudniem wspólna waluta zaczęła odzyskiwać siły i za euro trzeba było płacić 1,4 dolara. To zaś pomogło złotemu. Dolar około godz. 16.00 staniał do 3,2 zł, za euro płacono 4,48 zł., a za franka 2,95 zł.

Dzisiejsza sesja niewiele zmieniła w obrazie rynku. Niewielkie wahania nie dają wyraźnych wskazówek co do rozwoju sytuacji w najbliższym czasie. Mimo małych zmian wartości indeksów, można zauważyć nerwowość inwestorów i niezdecydowanie. Reagują oni na każdy napływający impuls, ale efekt tych reakcji jest niewielki. Groźba spadków została zażegnana, ale wciąż trudno stwierdzić, że na dłużej. Z decyzjami warto więc jeszcze się wstrzymać. Rozstrzygnięcia należy wypatrywać za oceanem. Nasz rynek podąży za przewodnikiem, co widać było w końcówce dzisiejszej sesji, gdy indeksy poruszały się w rytm informacji napływających ze Stanów Zjednoczonych.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Łukasz Cymerman

Adwokat

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »