| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Ostrożność inwestorów przeradza się w zwątpienie

Ostrożność inwestorów przeradza się w zwątpienie

Całkiem niedawno inwestorzy nie reagowali na żadne złe dane, wyolbrzymiając znaczenie każdego śladu, wskazującego, że „najgorsze” mamy już za sobą. Ostatnio byli jednak coraz bardziej ostrożni i powściągliwi w reakcjach. Być może teraz przychodzi czas na zwątpienie, czyli korektę.

Na warszawskim parkiecie, który znów zdawał się wyprzedzać inne giełdy w swym dążeniu do kolejnych rekordów, nadeszła chwila głębszej, na razie sięgającej 2 proc., refleksji, czy się nie za bardzo zagalopowaliśmy.

Początek dnia przyniósł niewielkie spadki głównych indeksów. WIG20 tracił 0,7 proc., WIG zniżkował o 0,4 proc. Wskaźniki małych i średnich firm zyskiwały tymczasem po około 0,2 proc. Już po kilkudziesięciu minutach było jasne, że na wzrosty się nie zanosi i niedźwiedzie mają zdecydowaną przewagę. Wskaźniki traciły już po ponad 1 proc., a próby powrotu choć trochę bliżej zera kończyły się niepowodzeniem. Po godzinie 14.00 WIG20 tracił już 2 proc., a indeks szerokiego rynku zniżkował o 1,7 proc.

Główną „winę” za spadki ponosił początkowo PKO BP, którego papiery spadały o około 4 proc. To reakcja rynku na informację o mającej sięgać 5 mld zł emisji akcji, a jednocześnie bank planuje w formie dywidendy wypłacić niemal 3 mld zł. Ale też nie próżnowały PKN, KGHM i Lotos. Papiery tego pierwszego traciły po południu prawie 5 proc., pozostałej dwójki po ponad 2 proc. Spośród największych spółek, jedynie akcje Telekomunikacji Polskiej zyskiwały na wartości. Sesja zakończyła się spadkiem indeksu największych spółek o 2,15 proc. WIG zmniejszył swoją wartość o 1,8 proc. Nieco mniejsze straty poniosły wskaźniki małych i średnich firm. mWIG40 zniżkował jedynie o 0,95 proc., a sWIG80 o 1,4 proc. Obroty wyniosły 955 mln zł i były nieco niższe niż w trakcie ostatnich trzech sesji.

Wynik piątkowej sesji w Stanach Zjednoczonych nie przyniósł natchnienia innym rynkom, choć jej przebieg był bardzo interesujący. Reakcja na nadspodziewanie dobre dane o mniejszej liczbie nowych bezrobotnych była pozornie dość dziwna, bo informacja ta euforii nie spowodowała. Być może inwestorzy dostrzegli, że stopa bezrobocia wciąż rośnie i jest najwyższa od wielu lat. Byłaby to pewna zmiana w zachowaniu inwestorów, którzy w ostatnim czasie ignorowali wszelkie negatywne informacje. W każdym razie zmiany indeksów były niewielkie, co nie znaczy, że rynek przeszedł nad danymi do porządku.

W Azji dzisiejsza sesja przebiegała pod znakiem przewagi spadków. Najbardziej traciły indeksy w Hong Kongu (ponad 2 proc.) w Indiach (2,9 proc.) i na Tajwanie (ponad 3 proc.). Ale wyłom w tym scenariuszu stanowił japoński Nikkei, który zwyżkował o 1 proc. Wskaźnik giełdy w Szanghaju wzrósł o 0,17 proc.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Romuald Pilitowski

Prezes Zarządu Salomon Finance

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »