| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Ostrożność inwestorów przeradza się w zwątpienie

Ostrożność inwestorów przeradza się w zwątpienie

Całkiem niedawno inwestorzy nie reagowali na żadne złe dane, wyolbrzymiając znaczenie każdego śladu, wskazującego, że „najgorsze” mamy już za sobą. Ostatnio byli jednak coraz bardziej ostrożni i powściągliwi w reakcjach. Być może teraz przychodzi czas na zwątpienie, czyli korektę.

Poniedziałek na parkietach europejskich zaczął się od spadków i tak już pozostało do końca dnia. Początek handlu w Londynie, Paryżu i Frankfurcie, przyniósł zniżkę o 0,3-0,4 proc., która wczesnym popołudniem pogłębiła się do 1,6 proc., tylko FTSE tracił 0,6 proc. Parkiety naszego regionu nie wyróżniały się niczym szczególnym, za wyjątkiem Moskwy, gdzie RTS tracił ponad 4 proc. Na łotewskiej giełdzie indeks RIGSE zwyżkował o 0,2 proc., ale z zachowania tamtejszego parkietu niewiele można wywnioskować, bo handel na nim mówiąc oględnie, nie jest zbyt ożywiony. Na koniec dnia niewiele się zmieniło i skala spadków była niemal identyczna, jak wcześniej. Jedynie giełda w Istambule przyłączyła do grona liderów, tracąc ponad 3 proc.

Po piątkowej silnej przecenie europejskiej waluty wobec dolara, dziś, po krótkim i słabym odreagowaniu, ta tendencja była kontynuowana. Ale skala umacniania się „zielonego” nie była już tak duża. Rano euro wyceniano na 1,39 dolara, a około godziny 13.00 na 1,38 dolara. W ciągu dwóch dni euro staniało o 4 centy, dzięki czemu dolar zniwelował całe swoje osłabienie trwające od 28 maja.

W tej sytuacji oczywiste było też osłabienie się naszej waluty. Dziś rano za dolara trzeba było zapłacić 3,24 zł, wczesnym popołudniem już 3,29 zł, o 7 groszy więcej niż w piątek. W ciągu dwóch dni dolar podrożał o ponad 10 groszy. W przypadku euro straty nie były dziś tak duże. Wspólną walutę można było kupić po 4,55 zł, o 2 grosze drożej niż w piątek. Jednak złoty słabnie wobec euro już od początku czerwca i w wyniku tego stracił około 15 groszy. Frank uparcie dąży do 3 zł, ale jak na razie bardziej trwałe przekroczenie tej bariery okazuje się dla niego zbyt trudne. Na koniec dnia dolar kosztował 3,28 zł, euro 4,54 zł, a frank niecałe 3 złote.

Główne indeksy na warszawskim parkiecie wciąż pozostają bardzo blisko szczytów. W ubiegłym tygodniu podejmowane były usilne próby sforsowania przez WIG20 poziomu 2000 punktów. Skończyły się niepowodzeniem. To znowu się mści, podobnie, jak działo się to przy poziomie 1900 punktów. Nie jest wykluczony w najbliższym czasie kolejny ruch w górę, do przetestowania rzeczywistego poziomu oporu, który znajduje się nieco powyżej 2000 punktów. Jednak prawdopodobieństwo kontynuacji trwającej od czterech miesięcy fali wzrostowej bez większej korekty wydaje się niewielkie. Nie potrzeba do tego wielkiego impulsu, wystarczy zwątpienie.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

More7 Polska Sp. z o.o.

More7 Polska Sp. z o.o. to poznański producent i integrator dedykowanego systemu do zarządzania relacjami z Klientem CRM7.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »