| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Przystanek przed dalszą zwyżką

Przystanek przed dalszą zwyżką

Dwudniowa euforia dziś została nieco ostudzona. Mimo bardzo dobrych nastrojów, dynamiczne wzrosty, z jakimi ostatnio mieliśmy do czynienia, nie mogą trwać bez końca. Wielu inwestorów ma do zrealizowania pokaźne zyski i skwapliwie korzysta z okazji.

Dla odmiany w Azji nastroje nieco lepsze, ale dalekie od euforii związanej z informacjami o lekkiej poprawie w tamtejszej gospodarce. Liderem wzrostów był indeks giełdy w Hong Kongu, zwyżkujący o ponad 2 proc. Wskaźnik w Szanghaju wzrósł o 1,7 proc., Nikkei zaś zwyżkował o 0,4 proc.

Europejskie giełdy niemal jednomyślnie zaczęły dzień od niewielkich spadków. Jedynie Bukareszt i Ryga wyłamały się z tego szyku. Najwięcej tracili niedawni liderzy wzrostów, czyli węgierski BUX i rosyjski RTS. Ale i paryski CAC40 nie pozostawał daleko w tyle, spadając około 1 proc. DAX i FTSE zniżkowały po około 0,5 proc.

Końcówka sesji przyniosła dalsze pogorszenie się nastrojów. Skala spadków znacznie się powiększyła. W Paryżu indeks tracił ponad 2,5 proc. Frankfurt i Londyn zniżkowały o ponad 1,5 proc.

Początek dnia na rynku walutowym przebiegał dość spokojnie. Już we wtorek wieczorem wahania głównej pary walut przeniosły się w okolice 1,43 dolara za euro. I w środę rano gra toczyła się wokół tego poziomu z lekką tendencją do umacniania się dolara.
Złoty, który wczoraj późnym popołudniem pokazał dolarowi, jak mało może być wart, sprowadzając przez moment jego kurs w okolice 3,1 zł, dziś oddał pole. Za dolara trzeba było płacić 3,14 zł., a przez moment nawet nieco mniej niż 3,1 zł. Drożało także euro, które rankiem wyceniano na 4,48 zł. Frank kosztował 2,95 zł. Sytuacja na naszym rynku zdawała się nieco uspakajać. Około południa jednak złoty stracił do dolara prawie 10 groszy. Tuż po godzinie 16.00 za „zielonego” trzeba było płacić już ponad 3,19 zł. Cena euro skoczyła do ponad 4,53 zł, a frank zdrożał do 2,99 zł. Wszystko za sprawą gwałtownego zwrotu w relacji euro i dolara. Umocnienie się amerykańskiej waluty do poziomu 1,41 dolara za euro, przeceniło złotego.

Euforia ma to do siebie, że najczęściej szybko mija. Szczególnie w czasie, gdy sytuacja w gospodarce nie jest najlepsza. Nastroje inwestorów często się zmieniają i z takim zjawiskiem właśnie mamy do czynienia. Kolejna fala wzrostowa na razie wydaje się niezagrożona, ale nie ma co liczyć, że w trakcie kolejnych sesji będziemy notować nowe rekordy. Marsz indeksów w górę będzie z pewnością przerywany spadkami. Podobnie jak dziś.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Krajowa Izba Doradców Podatkowych

Samorząd zawodowy doradców podatkowych

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »