| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Byki nie mają siły na wzrost

Byki nie mają siły na wzrost

Tym razem główne indeksy nie zdołały sforsować ważnych dla siebie oporów. Bykom zabrakło siły i determinacji i to mimo, że zewnętrzne warunki bardzo im sprzyjały.

W Europie spore wzrosty, nieco lepsze dane ze Stanów Zjednoczonych, niewielki spadek bezrobocia w Polsce. To wszystko nie robiło na inwestorach w Warszawie najmniejszego wrażenia. Liczyło się tylko złe wrażenie po nieudanym ataku WIG na poziom 30 tys. punktów i WIG20 na 1900 punktów. To wystarczyło, by zakończyć tydzień w kiepskich nastrojach. Ale przecież nie stało się nic tak wielkiego, by przekreślać szanse na wzrost. Pomoc z zewnątrz będzie jednak do tego niezbędna.

Indeksy w Warszawie zaczęły dzień od odrabiania wczorajszych niewielkich strat. WIG20 zyskiwał prawie 1,3 proc., a WIG rósł o 0,7 proc. Słabo zachowywały się wskaźniki małych i średnich spółek. mWIG40 tracił 0,54 proc., a sWIG80 rósł o zaledwie 0,14 proc. Wkrótce jednak nastroje znów się pogorszyły i wszystkie wskaźniki znalazły się na minusie. Skala spadku po dwóch godzinach nie przekraczała 1 proc., ale o szturmie na kluczowe poziomy oporu nie mogło być mowy. Nie pomagała nam nawet poprawa sytuacji na giełdach europejskich i całkiem spore plusy na amerykańskich kontraktach na indeksy. Przez chwilę sytuacja indeksu największych spółek poprawiła się wyraźnie dzięki ponad 7 proc. zwyżce cen akcji KGHM, ale ponownie w dół pociągnęły nas spore spadki papierów niemal wszystkich banków. Może i im przydałby się stress test, podobnie, jak ich amerykańskim kolegom. Nie wzruszyły naszych inwestorów ani nieco lepsze niż się spodziewano dane z amerykańskiego rynku pracy, ani niewielki spadek bezrobocia w Polsce. W końcówce wzlot cen walorów miedziowego koncernu do ponad 10 proc. przy niewielkim wsparciu PKN Orlen (drożejące surowce i nadzieje na sowitą miedzianą dywidendę) pozwolił indeksowi największych spółek na zwyżkę o zaledwie 0,09 proc. Po końcowym fixingu WIG20 zyskiwał 0,3 proc., a WIG tracił 0,08 proc. Obroty wciąż utrzymują się na dość wysokim poziomie i wyniosły niemal 1,5 mld zł.

Za oceanem trochę zamieszania narobiło oczekiwanie na publikację informacji dotyczących kondycji banków. Inwestorzy początkowo zachowywali się dość nerwowo, wyprzedając akcje. Końcówka sesji przyniosła odrabianie strat. W efekcie Dow Jones stracił 1,2 proc., S&P 500 zniżkował o 1,3 proc., a Nasdaq aż o 2,4 proc. Gdy okazało się, że wyniki stress testów, ogłoszone po zakończeniu dnia, są zgodne z oczekiwaniami, kontrakty na indeksy w handlu przedsesyjnym nieznacznie zwyżkowały.

Na giełdach azjatyckich zmiany wartości indeksów były niewielkie. Przeważały wzrosty, zaledwie w kilku przypadkach przekraczające 1 proc. Wyjątkiem była giełda w Bombaju, której indeks spadał o 2,4 proc.

reklama

Polecamy artykuły

Ekspert:

Roman Przasnyski

Główny analityk Gold Finance.

Źródło:

Własne

Zdjęcia


CIT 2018. Komentarz299.00 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

dr Michał Wilk

radca prawny, doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »
Notyfikacje
Czy chcesz otrzymywać informacje o najnowszych zmianach? Zaakceptuj powiadomienia od mojafirma.Infor.pl
Powiadomienia można wyłączyć w preferencjach systemowych
NIE
TAK