| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Majowy szturm inwestorów na akcje

Majowy szturm inwestorów na akcje

Brak negatywnych sygnałów po piątkowej sesji w Stanach Zjednoczonych i optymistyczne prognozy dotyczące perspektyw chińskiej gospodarki w II kwartale roku spowodowały, że fala optymizmu przetoczyła się przez Azję i - choć w znacznie mniejszym natężeniu – dotarła do Europy.

Wzrostem zareagowały indeksy w Paryżu i Frankfurcie na mieszane dane makroekonomiczne. W marcu dość nieoczekiwanie sprzedaż detaliczna w Niemczech spadła o 1,5 proc. w porównaniu do marca poprzedniego roku. Spodziewano się spadku o 0,3 proc. Za to indeks koniunktury w przemyśle strefy euro (PMI) wyniósł w kwietniu 36,8 pkt., podczas gdy spodziewano się wzrostu do 36,7 proc. Jak widać inwestorzy bardziej optymistycznie reagują na wskaźniki wyprzedzające, niż odzwierciedlające przeszłość. Tuż przed zamknięciem optymizm zmalał, ale podsyciły go ponownie dane ze Stanów Zjednoczonych, świadczące, że tamtejszy rynek nieruchomości zaczyna przejawiać wyraźniejsze oznaki życia.

Na światowym rynku walutowym początek maja o wiele spokojniejszy niż koniec poprzedniego miesiąca. Od czwartkowego popołudnia aż do dzisiejszego ranka euro nieznacznie umacniało się w stosunku do dolara. W najlepszym dla europejskiej waluty momencie za euro trzeba było płacić ponad 1,33 dolara. Około godziny 11.00, po wcześniejszym nieco bardziej gwałtownym osłabieniu, „zielony” zaczął odrabiać straty.

Złoty zaczął dzień bardzo dobrze. Rano dolara można było kupić już za 3,27 zł, o 7 groszy taniej, niż w czwartek. Potem złoty zaczął tracić moc, ale 3,3 zł za „zielonego” to też całkiem dobra cena. Za euro rano trzeba było płacić tylko 4,36 zł, o 6 groszy mniej, niż czwartek, ale tak dobrze było tylko przez chwilę. Około południa euro wyceniano na 4,39 zł. Z frankiem sytuacja była identyczna – mocny początek, szybkie osłabienie, cena za „szwajcara” 2,9 zł. W poprzedni poniedziałek było 10 groszy drożej. W ciągu dnia obserwowaliśmy niewielką utratę mocy naszej waluty, ale około godziny 16.00 ceny walut niemal nie różniły się od podanych wyżej.

Po doskonałym kwietniu, początek nowego miesiąca jest nie mniej udany. Bardzo wątpliwe jednak jest utrzymanie takiego tempa wzrostu indeksów przez dwa miesiące z rzędu. Ustanowienie nowych rekordów obecnej fali wzrostowej w najbliższych dniach jest mocno prawdopodobne, ale rośnie też w przyspieszonym tempie ryzyko kolejnej korekty obecnego przybierającego na dynamice ruchu. Ostrożność w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych jest więc bardzo wskazana.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Coris Lex Services sp. z o. o.

Ubezpieczenia ochrony prawnej

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »