| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Ceny domów w USA na równi pochyłej

Ceny domów w USA na równi pochyłej

Po poniedziałkowej sesji sytuacja, panująca na rynku ryzykownych aktywów, nie uległa większym zmianom. Inwestorzy nie obawiają się czarnego scenariusza, przewidującego brak porozumienia w sprawie zwiększenia limitu zadłużenia w USA, na tyle, aby radykalnie zmienić swoje zachowanie.

Nie wydaje się przy tym, żeby dyskusja w tej sprawie była czymś więcej niż polityczną grą. Wszyscy mają świadomość, jakie konsekwencje mogłoby pociągnąć obniżenie ratingu Stanom Zjednoczonym przez którąś z najważniejszych agencji. Przybliżałoby to do powtórki z wydarzeń z jesieni 2008 r., kiedy bankructwo Lehman Brothers doprowadziło do paniki na rynkach. Dziś nikt nie będzie chciał ryzykować takiego scenariusza. Część inwestorów może chcieć dmuchać na zimne, ale ta grupa nie jest w stanie zadecydować o kierunku ruchu cen aktywów. Najwięcej zależy od oczekiwań gospodarczych; wciąż gorącym tematem pozostają wyniki amerykańskich spółek. Zresztą sezon publikacji wyników za II kwartał stopniowo będzie przenosił się do Europy, w tym do Polski. Tradycyjnie jako pierwszy wyniki poda Bank Millennium i zostaną one zapewne potraktowane jako zapowiedź tego, jak radził sobie cały sektor bankowy. Szczególnie interesujące będzie to, jak wypadł segment consumer finance, który jest wysokomarżowy, a w I kwartale przeżywał trudności.

Wyniki rodzimych spółek nie będą decydować o kierunku notowań. Mogą jedynie wpłynąć na ocenę relatywnej atrakcyjności polskich walorów względem innych spółek z regionu. Sytuacja uzależniona jest od dalszego rozwoju wypadków na świecie.

Dowiedz się także: Czym są fundusze sekurytyzacyjne?

Dobre wyniki polskich spółek zwiększyłyby atrakcyjność polskich firm w oczach zagranicznych inwestorów, którzy obserwują nasz region, ale nie przełożyłyby się na notowania na GPW.

Z analiz Zoopla.co.uk wynika, że ceny mieszkań w okolicach, w których odbywać się będą w przyszłym roku igrzyska olimpijskie w Londynie, rosną wolniej niż w bardziej centralnych dzielnicach. Od lipca 2005 r., czyli od momentu przyznania Londynowi prawa do organizacji olimpiady, ceny w tych częściach Londynu poszły w górę o 18,9%, podczas gdy w stolicy w tym czasie podskoczyły średnio o 27,2%. Jest to traktowane jako kolejne potwierdzenie znaczenia zagranicznego popytu na londyńskim rynku nieruchomości.

Polecamy serwis: Budżet domowy

Dziś inwestorzy będą czekać na informacje z amerykańskiego rynku pierwotnego nieruchomości. Poznają czerwcową liczbę domów sprzedanych na nim. Spodziewana jest stagnacja na bardzo niskim poziomie. Odczyt sprzedaży na rynku wtórnym nie skłania do oczekiwania na pozytywne zaskoczenia. Majowy indeks S&P/Case Schiller potwierdzi natomiast utrzymującą się presję na ceny domów. Spodziewane jest przyspieszenie spadku cen do 4,7% r/r.

Zespół analiz
Home Broker

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Anna Sosnowska Kancelaria Radcy Prawnego

radca prawny, ekspert prawa pracy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »