| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Kolejna porażka byków

Kolejna porażka byków

W czwartek na parkiecie mogliśmy obserwować efekt odbicia, którego pierwsze symptomy wystąpiły już w środę. Taki zwrot notowań stanowił miłe urozmaicenie po utrzymujących się od początku maja spadkach. Niestety, chociaż odreagowanie trwało przez większą część sesji, efekt końcowy popsuły niekorzystne publikacje makroekonomiczne.

Na początku czwartkowej sesji inwestorzy czuli się niezbyt pewnie. Mając w pamięci niespodziewane osłabienie na kończącym środowy handel fixingu, woleli poczekać na wskazówki z zewnątrz. Indeks największych spółek zyskiwał na otwarciu 0,1 proc. i przez godzinę nie mógł zdecydować się, w którą stronę podążyć. Gdy okazało się, że nastroje na europejskich parkietach są dobre, byki przystąpiły do działania. W ciągu trwającej do wczesnego popołudnia zwyżki doprowadziły WIG20 do poziomu 2850 punktów, czyli ponad 1 proc. powyżej środowego zamknięcia. Od tego momentu znów zaczęły wahać się, czekając na publikację informacji z amerykańskiego rynku pracy. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych wyniosła 409 tys. i była o prawie 30 tys. niższa niż przed tygodniem oraz o 11 tys. mniejsza niż oczekiwano. To umożliwiło kontynuację ruchu indeksu w górę, jednak jego dynamika nie imponowała już.

W pierwszych minutach handlu bardzo dobrze spisywały się walory spółek sektora finansowego. Akcje Pekao i PZU zyskiwały po ponad 2 proc. Skala zwyżki papierów ubezpieczyciela zwiększyła się do ponad 3 proc., a powodem było kolejne zalecenie kupna, tym razem wydane przez ING i wycena sięgająca 426 zł za papier. W ciągu dnia do spółek, których walory zyskiwały ponad 2 proc. dołączyły PKO, Tauron, PGE i Bogdanka. Papiery KGHM , Lotosu i PKN Orlen zwyżkowały po 1,5 proc. Odreagowania doczekały się mocno taniejące od dłuższego czasu akcje PBG. Po południu rosły o 4 proc.

Dowiedz się także: Jakie konsekwencje pociągnęła za sobą wyprzedaż na rynkach surowców?

Indeksy na głównych europejskich giełdach zaczęły dzień od zwyżki po około 0,7 proc. W ich przypadku wahania trwały mniej więcej dwie godziny, po czym nastąpił bardziej dynamiczny ruch w górę. Wskaźniki we Frankfurcie i Paryżu w południe zyskiwały po 1,4 proc. W tyle pozostawał londyński FTSE, rosnący o 0,8 proc. Nie pomogła mu zbytnio zaskakująco wysoka dynamika sprzedaży detalicznej. W kwietniu Brytyjczycy kupili o 2,8 proc. więcej niż przed miesiącem. Podobnie jak w środę, inwestorzy z rezerwą podchodzili do parkietów bardziej ryzykownych. Na minusach przebywały indeksy w Atenach, Bukareszcie, Budapeszcie, Sofii i Tallinie.

Polecamy serwis: Kursy walut

Po południu DAX i CAC40 zwiększyły skalę zwyżki do 1,5-1,6 proc., jednak nasz WIG20 podchodził do tego z rezerwą i nieznacznie słabł. Handel na Wall Street rozpoczął się od wzrostu indeksów po 0,3 proc. Tuż przed publikacją kolejnych danych warszawskie byki zdołały ustanowić dzienne maksimum. Informacje o mniejszej niż się spodziewano sprzedaży domów, spadku indeksu Fed z Filadelfii z 18,5 do 3,9 punktu i słabszym odczycie indeksu wskaźników wyprzedzających Conference Board spowodowały pogorszenie się nastrojów. WIG20 ostatecznie stracił 0,1 proc. WIG wzrósł o 0,46 proc. mWIG40 o 1,05 proc., a sWIG80 o 0,59 proc. Obroty wyniosły 1,2 mld zł.

Roman Przasnyski, Open Finance

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Grupa LEX&TAX

Adwokaci i biuro podatkowe

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »