| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Rynek bawi się w chowanego

Rynek bawi się w chowanego

Tym razem to Amerykanie mieli dzień wolny od pracy, co rzutowało na europejskie rynki. Na chińskiej giełdzie nastąpiły trzyprocentowe spadki, ale inwestorzy nie wzięli sobie tego do serca, ponieważ w piątek tamtejszy Bank Centralny podniósł stopę rezerwy obowiązkowej. Już tego samego dnia posunięcie Chińczyków było znane Europejczykom, ale nie miało ono wpływu na ich decyzje inwestycyjne.

Tylko w pierwszej godzinie pracy giełdy można było mieć wrażenie, że komukolwiek jeszcze zależało na zawieraniu transakcji. Wtedy właśnie podaż próbowała przekroczyć 2700 pkt., ale popyt dosłownie stanął na wysokości zadania i WIG20, po minimalnym zejściu poniżej, powrócił na plusy, wpadając jednocześnie w całkowity marazm. Na rynku, cytując „klasyka”, „nie było niczego”: informacji, danych marko, komunikatów ze spółek, wyników ani zamachów terrorystycznych, natomiast przewrót w Tunezji to zdecydowanie za mało, aby można było wpłynąć na jakikolwiek rynek.

Dowiedz się także: Czy nastąpił koniec kryzysu w strefie euro?

Na tej informacyjnej pustyni momentami ocieraliśmy się o granice absurdu. Po tym, jak Apple zakomunikowało, że słynny Prezes Steve Jobs otrzymał lekarskie L-4, próbowano tłumaczyć spadkiem cen spółki osuwanie się niemieckiego rynku. Założyciel Appla ma kłopoty zdrowotne od kilku lat, więc jego choroba nie jest niczym nadzwyczajnym, a mimo to próbowano zrobić z niej argument do gry.

Polecamy serwis: Kursy walut

W końcówce sesji kupujący doszli do głosu i wyprowadzili WIG20 na dzienne maksima. Nie ma to żadnego znaczenia w kontekście tygodnia czy choćby następnego dnia. Wybicie zawdzięczaliśmy głównie PZU i TP SA, a więc walorom, które ostatnio były liderami przecen. Nic więc dziwnego, że w końcu musiały się poprawić, przy czym ta poprawa to zdecydowanie za mało, by liczyć na trwalsze odbicie. Na marginesie warto zauważyć, że przedłużona sesja w takich przypadkach nie wnosi nic nowego, poza dodatkową godziną spokoju w środku dnia.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Marcin Pietrusiński

Doradca podatkowy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »