| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Giełdy i waluty - podsumowanie dnia 13.08.2010r.

Giełdy i waluty - podsumowanie dnia 13.08.2010r.

Doradca Finansowy Gold Finance podsumował dzień 13 sierpnia 2010 r. na giełdach, krajowej i zagranicznych, a także na rynku walutowym.

Najwyższe od ponad 20 lat tempo wzrostu niemieckiej gospodarki i największa od czterech lat zwyżka PKB strefy euro nie wzruszyły inwestorów. Podobnie jak nieznacznie gorsze, niż się spodziewano informacje o wzroście sprzedaży detalicznej w Stanach Zjednoczonych. A przecież w tych trudnych czasach lepszy nawet gorszy wzrost, niż żaden. Nastroje inwestorów zdołał natomiast nieco poprawić wskaźnik nastrojów amerykańskich konsumentów, który okazał się także nieco gorszy od oczekiwań. Jak widać, czasem logika rynków finansowych nie pokrywa się z logiką w wydaniu akademickim i dużo lepsze dane nie skutkują zwyżką cen akcji a nieco gorsze są w stanie tego dokonać.

Z dużą dawką optymizmu rozpoczął się w piątek handel na warszawskiej giełdzie. Indeks największych spółek zyskiwał na otwarciu prawie 1 proc., wskaźnik szerokiego rynku rósł o ponad 0,6 proc., a mWIG40 i sWIG80 zwiększały swoją wartość po niecałe 0,2 proc. Nastroje jednak dość szybko zaczęły się pogarszać, w ślad za tym, jak w dół podążyły główne parkiety europejskie. Jeszcze przed południem WIG20 zszedł pod kreskę, zaś tuż przed godziną 14.00 tracił 0,5 proc. Sporą zwyżkę na początku sesji indeks zawdzięczał przede wszystkim rosnącym o ponad 4 proc. walorom KGHM. Spółka zaskoczyła inwestorów bardzo dobrymi wynikami za drugi kwartał. Drugim filarem były papiery PZU, zwyżkujące o niemal 2,5 proc. w efekcie rekomendacji, wydanej niedawno przez Goldman Sachs, oraz wyceny akcji spółki, sięgającej 430 zł. W ciągu dnia jednak skala wzrostów papierów tych dwóch spółek, a szczególnie walorów ubezpieczyciela, wyraźnie się zmniejszyła. Dość mocno traciły dziś akcje PKN Orlen i Telekomunikacji Polskiej. Chwilami zniżka w ich przypadku sięgała niemal 2 proc. Ostatecznie indeks największych firm stracił 0,59 proc., WIG zniżkował o 0,39 proc. a mWIG40 zmniejszył swoją wartość o 0,24 proc. Jedynie wskaźnikowi najmniejszych spółek udało się zakończyć dzień na plusie. Zyskał on 0,79 proc. Obroty wyniosły 1,2 mld zł.

W czwartek byki na Wall Street nie miały zbyt wiele do powiedzenia. Nasdaq stracił kolejne 0,8 proc., zaś Dow Jones i S&P500 zniżkowały po 0,5 proc. Po środowym tąpnięciu można więc mówić o pewnym uspokojeniu sytuacji. Tym bardziej, że kontynuacja spadków o niewielkiej skali nastąpiła w bardzo niekorzystnych warunkach. Liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych po raz kolejny rozczarowała. W „normalnych” warunkach byłoby to powodem do znacznej przeceny. Ta jednak miała miejsce już dzień wcześniej. Reakcja inwestorów była więc już bardziej wyważona. Nie świadczy to jednak w żadnym wypadku o sile rynku. S&P500, który w środę pożegnał się ze średnią 200-sesyjną, w czwartek spoglądał w górę na oddalającą się średnią z 50 dni. Techniczny obraz rynku uległ więc znacznemu pogorszeniu, ale wielkiego dramatu na razie nie należy się spodziewać. Można co prawda dopatrywać się podwójnego szczytu, zwiastującego dalsze spadki, ale o nutce niepokoju będzie można mówić dopiero gdy indeks zejdzie poniżej 1060 punktów. Mniej płochliwi inwestorzy mogą ruszyć do działania w momencie przełamania poprzedniego dołka z 2 lipca, znajdującego się w okolicach 1020 punktów. Z jednej strony droga do tego jeszcze daleka, z drugiej zaś, to zaledwie nieco ponad 60 punktów. Taki dystans indeks jest w stanie przebyć w „sprzyjających” okolicznościach w ciągu dwóch sesji.

Zobacz także: Wiadomości finansowe

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Adwokacka Ratajczak Adwokaci

Kancelaria Adwokacka

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »