| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Emocje nie są dobrym doradcą

Emocje nie są dobrym doradcą

Tak radykalna zmiana nastrojów na amerykańskim rynku akcji, jaką mogliśmy dziś obserwować i to z dość błahego powodu, nie może nastrajać zbyt optymistycznie.

Dziś dolar poniósł sromotną porażkę w konfrontacji z euro. W poniedziałek za euro trzeba było płacić niespełna 1,26 dolara, a dziś w ciągu dnia nawet 1,28 dolara. Tak zdecydowany ruch po trwającej klika dni konsolidacji wokół poziomu 1,26 dolara, może mieć bardziej długofalowe konsekwencje w postaci dalszego osłabienia się amerykańskiej waluty.

Na osłabieniu dolara mocno skorzystał złoty. Za banknot z Waszyngtonem w poniedziałek trzeba było zapłacić 3,75 zł, a dziś nawet o 10 groszy mniej. Frank potaniał o 6 groszy (do około 3,17 zł), a euro o 7 groszy (4,67 zł). Dramatycznie tanieje funt brytyjski. W ciągu kilku dni potaniał o około 30 groszy, nieuchronnie zbliżając się do przebicia w dół poziomu 5 zł.

Wzrostowa fala na warszawskim parkiecie trwa i ma szanse być kontynuowana. Ameryka wreszcie przestała nas straszyć, ale skala reakcji na informacje o zyskach Citigroup wydaje się znacznie przesadzona. Nie oznacza to, że euforia zaraz zgaśnie, lecz nie należy popadać w przesadny optymizm. To jeszcze nie hossa i ostrożność w podejmowaniu decyzji inwestycyjnych wciąż jest bardzo wskazana. Na fali giełdowego optymizmu mocno potaniało złoto, spadając w ciągu dnia poniżej 900 dolarów za uncję. Odwrót inwestorów z tego rynku może się jednak okazać przedwczesny.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

DEFIDE Beata Naróg

Usługi i Doradztwo Kadrowe. Szkolenia

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »