| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Komentarze rynkowe > Ameryka znów straszy giełdy

Ameryka znów straszy giełdy

Nastroje na amerykańskich giełdach są fatalne. Kolejny w tym tygodniu, czwartkowy spadek tamtejszych indeksów o ponad 4 proc., pachniał wręcz słowem zaczynającym się na literę „k”, którego strach używać. Na szczęście reszta światowych rynków przestała się już tym tak bardzo przejmować. Piątek przyniósł trochę optymizmu i za oceanem i w Europie.

Sytuacja na rynku walutowym była dziś dość skomplikowana i bardzo ciekawa. Wszystko przez gwałtowne osłabienie amerykańskiej waluty wobec euro. Jeszcze w środę za euro trzeba było płacić niespełna 1,25 dolara, a dziś nawet ponad 1,27 dolara. Wskutek tego od rana złoty zyskiwał mocno w stosunku do dolara. Pod koniec dnia banknot z wizerunkiem Jerzego Waszyngtona można było kupić za niecałe 3,7 zł. W przypadku euro i franka było nieco inaczej.

Rano złoty tracił dość wyraźnie wobec tych walut. Dopiero w ciągu dnia nabrał mocy i około 16.00 za euro trzeba było płacić 4,7 zł, czyli o ponad 6 groszy mniej niż przed południem. Franka można było wymienić na orła za 3,2 zł, prawie 5 groszy taniej niż rano, ale też ponad 3 grosze drożej, niż w ciągu dnia. Spore wahania kursu szwajcarskiej waluty wyrażonego w złotych były dość zastanawiające. Nie sposób wyjaśnić, czym mogły być spowodowane.

Dla każdego, kto obserwuje to, co dzieje się na rynkach finansowych, nie ulega wątpliwości, że żyjemy w ciekawych i wyjątkowych czasach. Niewielu ma odwagę przyznać się, że coś z tego rozumie. Jeśli mają odwagę stawiać na formułowane przez siebie scenariusze jakieś pieniądze, to wypada pochylić przed nimi czoła. Na pytanie, czy w takich warunkach można sensownie prognozować, odpowiem – nie. Moja odpowiedź na pytanie, czy warto angażować jakieś pieniądze w tak niepewnych czasach brzmi – tak. Moja rada dla odważnych: nie prognozować, tylko reagować i chronić kapitał. Mniej odważnym radzę obserwować sytuację, bo wiele można się nauczyć.

reklama

Polecamy artykuły

Ekspert:

Roman Przasnyski

Główny analityk Gold Finance.

Źródło:

Własne

Zdjęcia


Personel i Zarządzanie 4/201730.03 zł

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Dziennik Gazeta Prawna

Największy polski dziennik prawno-gospodarczy

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »