| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > Inwestycje w kryzysie > Czy nastąpił koniec kryzysu w strefie euro?

Czy nastąpił koniec kryzysu w strefie euro?

W 2010 r. inflacja sięgnęła 3,1%. Tak duży wzrost cen konsumenckich to efekt podwyżek cen żywności i zwiększonych kosztów, uzależnionych od wartości surowców energetycznych. Skoczyły w górę opłaty za mieszkania i koszty transportu.

Mocno i ponad oczekiwania wzrosła liczba nowych wniosków o zasiłek dla bezrobotnych Amerykanów. Ostatnio obserwacja wyraźnego trendu spadkowego tej zmiennej dawała nadzieję na poprawę sytuacji na rynku pracy, mimo, że niedawno opublikowany, oficjalny raport o zatrudnieniu nieco rozczarował. Zeszłotygodniowy odczyt może zachwiać wiarę w tego typu konkluzje. Trzeba jednak wziąć pod uwagę, że przyrost liczby wnioskujących o zasiłek w dużym stopniu mógł wynikać z jednorazowego i niepowtarzalnego w najbliższym czasie czynnika, jakim jest nagromadzenie się odwlekanych aplikacji. Po pierwsze, z wielu powodów, niektórym bezrobotnym opłacało się poczekać ze złożeniem wniosku do rozpoczęcia nowego roku. Po drugie, nie bez znaczenia pozostały zaległości w obsłudze administracyjnej, które narosły podczas krótszych, świątecznych tygodni. Dlatego też dla oceny, czy doszło do ewentualnej zmiany trendu, czy też nastąpiło jednorazowe wahnięcie, szczególnie ważna będzie publikacja wskaźnika w najbliższy czwartek.

Największa gospodarka świata wciąż jednak znajduje się w fazie ożywienia. Nadzieję na to, że wzrost zatrudnienia w USA nabierze trwałego charakteru, dały piątkowe dane o dynamice produkcji przemysłowej. Okazało się, że zwiększa się ona szybciej niż oczekiwali tego analitycy. Optymizm może schłodzić jedynie fakt, że za dużą część skoku odpowiadały przedsiębiorstwa użyteczności publicznej, które zwiększały produkcję z powodu bardziej srogiej niż zazwyczaj zimy. Sprzedaż detaliczna była z kolei niższa od oczekiwań rynku, ale i tak można dostrzec tutaj umiarkowany, zdrowy trend wzrostowy. Inflacja była wyższa niż się spodziewano. Porównanie z inflacją bazową, czyli wskaźnikiem nieuwzględniającym cen żywności i energii, skłania do wniosków, że za nieco lepszą dynamikę wzrostu cen odpowiada głównie drożejąca ropa. Przyspieszenie gospodarki nie jest jeszcze inflacjogenne. Luźna polityka monetarna także nie przekłada się na przyrost cen, ponieważ wciąż stopień wykorzystania zdolności produkcyjnych w USA pozostaje na niskim poziomie.

Indeks akcji pięciuset największych spółek, notowanych na giełdzie w Nowym Jorku, wzrósł siódmy tydzień z rzędu. Jest to najdłuższa seria tygodniowych wzrostów od maja 2007 roku. Inwestorzy oczekują dobrych wyników za czwarty kwartał 2010. Rozpoczął się właśnie sezon publikacji. Rezultaty finansowe sześciu na siedem przedsiębiorstw, które do tej pory ujawniły swoje raporty, były lepsze od oczekiwań analityków. JPMorgan Chase opublikował rekordowy zysk kwartalny. Tak długa seria aprecjacji cen akcji potwierdza trend wzrostowy, ale powoduje też znaczny wykup rynku i powinna w najbliższym czasie zaowocować korektą techniczną. Dlatego w bieżącym tygodniu wysoce prawdopodobne są mocne spadki na Wall Street.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

KPMG

Firma Doradcza KPMG

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »