| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > ABC inwestowania > Energia elektryczna dziś i w przyszłości

Energia elektryczna dziś i w przyszłości

Z trzynastego raportu European Energy Markets Observatory (EEMO) wynika, że zużycie energii w krajach rozwijających zwiększy się, w przeciwieństwie do bezpieczeństwa dostaw. W dłuższej perspektywie czasu prawdopodobne jest, że za energię trzeba będzie płacić więcej, a emisja gazów cieplarnianych w Europie wzrośnie. Mimo awarii w Fukushimie budowa nowych elektrowni jądrowych będzie kontynuowana, a przemysł energetyki jądrowej nie wyhamuje.

W 2010 r. Unia Europejska zaimportowała łącznie 113 miliardów metrów sześciennych rurociągiem z Rosji, co stanowi 33 procent całości importowanego gazu. W 2030 r. udział gazu, płynącego rurociągami Gazpromu, wzrośnie do 50 procent wszystkich europejskich dostaw gazu, co jest niepokojące w kontekście bezpieczeństwa dostaw gazu.

Co więcej, decyzja Niemiec o wycofaniu się z energii jądrowej w ciągu następnej dekady oznacza dodatkowy wzrost uzależnienia Europy od rosyjskiego gazu, co ilustruje umowa pomiędzy niemieckim RWE i rosyjskim Gazpromem z połowy lipca 2011, dotycząca zabezpieczenia dodatkowych dostaw gazu dla RWE.

Zmiany w zróżnicowaniu źródeł energii

Raport wskazuje również, że po awarii w Fukushimie ulegnie zmianie zróżnicowanie źródeł energii. Według IEA, w latach 2011-2035 światowe zużycie gazu powinno wzrosnąć o 50 procent, a jego udział
w rynku energii powinien wzrosnąć z obecnych 21 do 25 procent, osiągając poziom zbliżony do poziomu konsumpcji oleju (27 procent).

Jedną z konsekwencji awarii w Fukushimie prawdopodobnie będzie także rozwój energetyki w sektorze odnawialnych źródeł energii, aczkolwiek z uwagi na wyższe koszty, prawdopodobnie nie będzie on tak znaczący jak wzrost znaczenia gazu. Aby osiągnąć 20 procent udziału odnawialnych źródeł energii w końcowym zużyciu energii, państwa członkowskie UE, rządy i regulatorzy rynku powinny rozważyć śmiałe posunięcia, takie jak w Wielkiej Brytanii.

Stojąc w obliczu konieczności zainwestowania 110 mld funtów, celem zaspokojenia zapotrzebowania na energię elektryczną tylko do roku 2020 i redukcji CO2, parlament Wielkiej Brytanii przyjął w lipcu 2011 r. rządowy raport w sprawie "Planowania przyszłości energii elektrycznej". Zawiera on minimalną cenę węgla, nowe długoterminowe kontrakty, które mają na celu zapewnienie stabilnych zachęt finansowych dla inwestycji w niskoemisyjną produkcję energii elektrycznej.

Propozycja obejmuje również ustanowienie standardów wydajności emisji, zapewniających, że bez wykorzystania technologii CCS nie będą budowane żadne nowe elektrownie opalane węglem.

Polecamy: Inwestycje

Colette Lewiner, lider sektora energetycznego i chemicznego w Capgemini, komentuje: "Rosnące zużycie energii w połączeniu z wydarzeniami na świecie w 2011 oraz niewystarczającymi inwestycjami spowodowało zmniejszenie się krótko- i długoterminowego bezpieczeństwa dostaw energii w Europie. Prawdopodobny jest wzrost emisji ze względu na ograniczenie wykorzystania elektrowni jądrowych oraz wzrost cen energii. Chociaż drugi kryzys gospodarczy może opóźnić te negatywne skutki, w dłuższej perspektywie będziemy zmuszeni zmierzyć się z ich efektem, jako że jednocześnie staramy się ograniczyć wzrost temperatury planety i pozostawić światło’ dla przyszłych pokoleń."

Kryzys zadłużenia państw członkowskich UE oraz spowolnienie gospodarcze mogą doprowadzić do zmniejszenia zużycia energii elektrycznej. Niestety bezpieczeństwo dostaw energii w Europie jest zagrożone przez protesty w krajach arabskich oraz działania, podjęte w sferze energetyki jądrowej.

Eksperci Capgemini

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Inspektor Bhp Siedlce

ekspert z zakresu BHP

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »