| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | WIDEOAKADEMIA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > ABC inwestowania > Dlaczego istnieje ryzyko kontynuacji korekty na rynku polskich akcji?

Dlaczego istnieje ryzyko kontynuacji korekty na rynku polskich akcji?

Czy wiesz, ile wyniosły wskaźniki wyprzedzające (Composite Leading Indicators – CLI), opublikowane w zeszłym tygodniu przez Organizację Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD)? Dotyczą one 39 krajów: 33 zrzeszonych oraz 6 państw spoza obszaru OECD, które posiadają na ich terenie strefę wpływów. Eksperci podkreślają, że podstawową funkcją CLI jest pomoc w prognozowaniu punktów zwrotnych w gospodarkach krajów, których dotyczą.

Miniony tydzień zakończył się wzrostami na większości głównych indeksów akcji państw rozwiniętych i wschodzących. W tym towarzystwie indeks warszawskich blue chip’ów znalazł się „w ogonie”. Pomimo piątkowej, wzrostowej sesji o 0,8%, indeks ten w ciągu całego tygodnia stracił 2,3%. Wydaje się, że słabość rodzimego parkietu związana jest nie tylko z zamieszaniem wokół planowanych zmian w systemie emerytalnym, ale również utrzymującym się, wysokim deficytem budżetowym. Nie bez znaczenia może być również zwrot inwestorów ku bardziej atrakcyjnym zakątkom świata. Po wcześniejszej korekcie na pozostałych rynkach wschodzących, globalni inwestorzy chętniej obierają kierunek na Turcję, azjatyckie „tygrysy”, Rosję czy Brazylię.

Słabość polskiego rynku akcji znajduje również potwierdzenie we wskaźniku wyprzedzającym koniunkturę CLI, obliczanym przez OECD. Historycznie notowania tego indeksu dość trafnie przewidywały punkty zwrotne indeksu warszawskich blue chip’ów. Ubiegłotygodniowy odczyt CLI okazał się niższy od tego sprzed miesiąca. Choć spadek był nieznaczny, to wystarczył, aby zmienić trend wskaźnika wyprzedzającego na spadkowy, co stanowi sygnał do zachowania wzmożonej ostrożności. Trend został obliczany jako średnia krocząca z ostatnich 6 miesięcy. Trwające spadki na rodzimym parkiecie sprawiły również, że indeks WIG20 znalazł się w pobliżu swojej 6-miesięcznej średniej, która zwyczajowo stanowi dla niego poziom wsparcia. Dalsze zniżki indeksu dwudziestu największych spółek mogą przyczynić się do przecięcia średniej „od góry”, co zwiększyłoby prawdopodobieństwo negatywnego scenariusza. Choć najbliższa przyszłość na polskim rynku akcji rysuje się w nieco pesymistycznych barwach, to w długoterminowej perspektywie wciąż pozostaje pozytywna. Ewentualne pogłębienie korekty może okazać się dobrą okazją do zwiększenia zaangażowania na rynku akcji przez inwestorów długoterminowych.

Polecamy serwis: Kredyty

Na niskim poziomie utrzymuje się indeks VIX, który odzwierciedla zmienność implikowaną indeksu S&P500, obliczaną na podstawie notowań opcji. Z podobnymi poziomami notowań tego indeksu mieliśmy do czynienia w kwietniu 2010 roku, czyli w „przeddzień” kilkunastoprocentowej korekty na rynkach akcji. Coraz większą konkurencją dla amerykańskich papierów udziałowych stają się 10-letnie obligacje, których rentowność wynosi obecnie 3,58%. Może to skłaniać znaczną część inwestorów do realizacji osiągniętych zysków na rynkach akcji i przeniesienia części z nich na bezpieczniejszy rynek długu.

W krajach peryferyjnych strefy euro rosły przede wszystkim rentowności obligacji Grecji i Portugali. Coraz częściej dochodzą słuchy, iż przy panującej sytuacji na rynku długu Portugalia będzie miała problemy z dalszym finansowaniem deficytu już pod koniec marca 2011 roku. Prawdopodobnie zostanie wtedy zmuszona do skorzystania z unijnej pomocy.

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

EurActiv.pl

Portal informacyjny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »