| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > ABC inwestowania > Jak obliczyć podatek od zysków giełdowych?

Jak obliczyć podatek od zysków giełdowych?

Nie każdy zastanawia się nad tym, kiedy jest najlepiej uregulować podatek od zysków giełdowych. Każdy inwestor do końca kwietnia musi złożyć złożyć w Urzędzie Skarbowym deklarację PIT 38 i zapłacić podatek.

Wysokość podatku oblicza się na podstawie PIT-u 8C, który doręcza na początku roku biuro maklerskie. Im więcej transakcji dokonywaliśmy na giełdzie, tym więcej problemów może nastręczyć z pozoru błaha procedura rozliczeniowa. Trzeba wreszcie uwzględnić optymalizację płaconego podatku.

Najważniejsze jest to, żeby pamiętać o opodatkowaniu zysków, zrealizowanych i rozliczonych w danym roku podatkowym. Podatek będzie naliczany tylko od zakończonych inwestycji, a więc dopiero po sprzedaży akcji lub zamknięciu pozycji na rynku terminowym. Dodatkowo, w przypadku akcji, transakcje rozliczane są dopiero trzeciego dnia po realizacji zlecenia.

Jakie są tego konsekwencje? Jeżeli np. pierwszy raz kupiliśmy akcje dopiero w tym roku, to jest duża szansa na to, że ich wartość jest większa niż w momencie zakupu. Licząc od początku roku, wszystkie główne indeksy warszawskiej giełdy znajdują się na sporym plusie. Jeżeli uznamy, że w przypadku niektórych akcji warto jednak zrealizować zyski teraz, to lepiej powstrzymać się ze złożeniem zlecenia przynajmniej do 29 grudnia. Tym sposobem doprowadzimy do przesunięcia konieczności zapłaty podatku od zysku z tych dochodowych transakcji dopiero na kwiecień 2012. Do tego czasu równowartość podatku może być bezpiecznie ulokowana lub wykorzystana na kolejne inwestycje.

Dowiedz się także: Czy funduszom udało się zarobić na rynku nieruchomości w 2010 roku?

Może się jednak okazać, że na niektórych pozycjach mamy stratę. W tym przypadku warto rozważyć ich sprzedaż najpóźniej 28 grudnia. Takie działanie powinno doprowadzić do zminimalizowania wielkości podatku, jaki przyjdzie nam zapłacić za rok bieżący lub do powiększenia wielkości straty, którą będziemy mogli rozliczyć w kolejnych latach. Potem możemy oczywiście odkupić sprzedane wcześniej walory. Ewentualnie warto zastanowić się nad zakupem papierów innych spółek. Poszukiwanie alternatywnych inwestycji może okazać się bardziej efektywne, ponieważ nie zadziała wówczas mechanizm psychologiczny, który każe nam patrzeć przychylniej na akcje, znajdujące się już w naszym portfelu. Będziemy więc bardziej obiektywni w doborze nowych papierów.

Nawet jeżeli mamy w danym roku stratę i nie musimy zapłacić podatku, to i tak lepiej złożyć w Urzędzie Skarbowym PIT-38. Choćby dlatego, że w nadchodzących latach pozwoli nam to skorzystać z możliwości pomniejszenia podstawy opodatkowania o poniesione straty. Możemy je rozliczać maksymalnie przez pięć kolejnych lat, jednak w jednym roku nie wolno pomniejszyć osiągniętego zysku o kwotę większą niż połowa straty, poniesionej w ciągu jednego roku. Dlatego minimalny okres rozliczenia strat z minionego roku podatkowego to dwa najbliższe lata.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Maciej Szulikowski

Radca Prawny

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »