| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > ABC inwestowania > Jak traktować prognozy analityków i ekonomistów? Cz. II

Jak traktować prognozy analityków i ekonomistów? Cz. II

Wszyscy oczekują od prognostyków nieomylności, zwłaszcza media i bezpośredni odbiorcy prognoz. Dopiero wówczas, gdy przewidywania dotyczące kursów walut czy akcji sprawdzałyby się z dokładnością co do jednego grosza, inwestorzy byliby zadowoleni.

Dlaczego więc większość inwestorów nie stosuje, i najprawdopodobniej nie będzie stosować, takiego podejścia do inwestowania? Jedną z przyczyn może być zwykłe… lenistwo. Strategie tego typu wymagają konsekwentnego, systematycznego i dosyć częstego dostosowywania składu portfela do zmieniającej się rzeczywistości. Oparcie strategii na prognozach nie ma takiego wymogu – teoretycznie wystarczy raz zająć pozycję i cierpliwie czekać, aż prognoza sprawdzi się. Powodzenia!

Polecamy serwis: Kursy walut

Drugą przyczyną może być niechęć do częstego popełniania błędów. Strategie, oparte na danych historycznych, z góry zakładają możliwość powstawania fałszywych sygnałów. Najczęściej są one jednak szybko korygowane, szczególnie gdy do strategii zaprzęgniemy dodatkowo techniki zarządzania ryzykiem. Problem polega na tym, że inwestorzy mają awersję do częstego popełniania błędów, choćby niewielkich. Nawet, jeżeli w ogólnym rozrachunku jest to dla nich lepsze rozwiązanie niż popełnienie tylko jednej, ale skutkującej utratą większości kapitału, pomyłki. Szczególnie demobilizujące bywa pojawienie się kilku błędnych sygnałów z rzędu, czy też uzyskiwanie gorszych stóp zwrotu w początkowym okresie stosowania tego typu strategii. W momencie, gdy inwestor nie jest jeszcze stuprocentowo przekonany o długoterminowej skuteczności takiego postępowania, metoda może być frustrująca.

Na koniec warto przytoczyć dwie złote myśli, dotyczące prognozowania. Już Lao Tzu, chiński filozof i poeta żyjący w VI wieku p.n.e., twierdził, że: „Ci, którzy wiedzą, nie przewidują. Ci, którzy przewidują, nie mają wiedzy.”. Przydatne do zastosowania w budowaniu strategii inwestycyjnej może okazać się także powiedzenie, przypisywane Markowi Twainowi: „W kłopoty nie wpędzi cię to, czego nie wiesz, lecz to, co mylnie uznajesz za pewnik.”

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Agnieszka Dębska

Prawnik i menadżer LexOmni.pl

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »