| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Finanse > Inwestycje > ABC inwestowania > Rynki wschodzące: poznaj najważniejsze akronimy

Rynki wschodzące: poznaj najważniejsze akronimy

Rynki wschodzące, w szczególności Chiny i Brazylia, cieszą się dużą popularność wśród inwestorów. Tym samym zagraniczne fundusze, w walce o klienta, starają tworzyć nowe koszyki rozwijających państw. Mamy więc do wyboru nie tylko BRIC, ale i NEXT 11, CIVETS, czy E7. Co jednak oznaczają poszczególne skróty? Dowiesz się poniżej.

Kiedy wiosną 2010 r. kryzys w strefie euro przybierał rozmiary niebezpieczne dla całej światowej gospodarki, używanie skrótu PIIGS stało się tak powszechne, że niektóre instytucje (m.in. brytyjski bank Barclays i dziennik Financial Times) zabroniły pracownikom używanie tego zwrotu znaczącego w języku angielskim „świnie” (fonetycznie). Gry słowne akronimami przybierają czasem humorystyczne formy. Jeden z amerykańskich portali sparodiował finansową nowomowę gromadząc zadłużone ponad własne możliwości finansowe państwa w grupie STUPID (Hiszpania, Turcja, Wielka Brytania, Portugalia, Irlandia, Dubaj).

Kiedy w 2008 r. ceny surowców spadały, jak cegły, a inwestorzy szukając bezpieczeństwa w postaci instrumentów z dojrzałych rynków pozbywali się masowo akcji spółek z Brazylii, Rosji, Indii i Chin. Niektórzy komentatorzy dołączyli więc do czterech rynków BRIC Koreę Południową, aby bardziej wiarygodnie odzwierciedlać bieżący sentyment inwestorów – BRICK (z ang. cegła). Jerome Booth z firmy Ashmore Investment Management ironicznie odpowiedział na trend tworzenia przez banki nowych skrótów powołując do życia grupę CEMENT – Kraje Rynków Wschodzących Wyłączone Przez Nową Terminologię (Countries in Emerging Markets Excluded by New Terminology).

Ciekawym pomysłem inwestycyjnym pochwaliła się niedawno firma WisdomTree, która uruchomiła fundusz indeksowy złożony z walut państw posiadających bogate złoża surowców. Wprawdzie nie zabłysnęła marketingowo i nie przedarła się do świata szerokiej „popinwestycyjnej” publiki, ale jej idea jest na tyle racjonalna, iż można przypuszczać, że wkrótce ten błąd naprawi konkurencja wymyślając nowe słowa klucze. Strategia polega na zakupie koszyka walut gospodarek, których PKB przynajmniej w 40 proc. pochodzi z handlu surowcami. Są to australijski dolar, brazylijski real, kanadyjski dolar, chilijskie peso, norweska korona, nowozelandzki dolar, rosyjski rubel i nowozelandzki dolar. Portfel funduszu WisdomTree Dreyfus Commodity Currency jest balansowany co kwartał tak, aby udział każdej waluty stanowił 12,5 proc. portfolio.

Zobacz: Waluty on-line

Podsumowując, drobni inwestorzy z całej tej gry w słówka mogą wychwycić kilka trendów i na własnych rachunek próbować zarobić na nich wykorzystując takie instrumenty, jak certyfikaty strukturyzowane czy platformy foreksowe. Najgorętszymi rynkami wydają się obecnie być Brazylia, Turcja i Indonezja.

Aby ten tekst nie pozostał tylko zbiorem ciekawostek o rynkach wschodzących postanowiłem w praktyce wpisać się w akronimowy trend. Przedstawiam państwu grupę WROBEL – W jak Wietnam, R jak Rosja, O jako OPEC (dla agresywnych inwestorów wersja z Omanem), B jak Brazylia, E jak Egipt, L jak, hmmm… niech będzie egzotycznie - Liban. Jeśli to nie wypali spróbuję szczęścia za granicą ze SPARROW, czyli Singapur, Polska, Australia, Rosja, Rumunia, Oman. Cechy wspólne na pewno się znajdą, ale jeszcze muszę się zastanowić, jak do tej grupy przemycić Brazylię, bo same mistrzostwa w piłce nożnej organizowane w 2014 r. gwarantują sprzedażowy sukces niemal wszystkiego, co można powiązać ze stolicą światowego futbolu. Produkty inwestycyjne nie stanowią wyjątku.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Sebastian Wybranowski

Adwokat, specjalista z zakresu prawa cywilnego i rodzinnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »