Forum
Artykuł: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
Opinie o przedszkolach są różne. Do jednych stoją kolejki, inne nie mogą skompletować grup. Jeśli stworzymy ośrodek z prawdziwego zdarzenia, odpowiednio wyposażony, z wykwalifikowaną kadrą pedagogiczną, na brak dzieci nie będziemy narzekać. Mamy przecież wyż demograficzny.
Zobacz artykuł »
Opinie o przedszkolach są różne. Do jednych stoją kolejki, inne nie mogą skompletować grup. Jeśli stworzymy ośrodek z prawdziwego zdarzenia, odpowiednio wyposażony, z wykwalifikowaną kadrą pedagogiczną, na brak dzieci nie będziemy narzekać. Mamy przecież wyż demograficzny.
Zobacz artykuł »
~dyrektor
sobota, 7 marca, 2009, 16:09
Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
bardzo wysokie czesne i do tego dofinansowanie...to ile zarabiaja nauczycielki i pani dyrektor nie wspomne o wlascicielce...w Gdańsku przedszkola sa tansze...duzo tansze
~margolen
czwartek, 12 marca, 2009, 13:12
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
Czy dyrektorem może student/ka pedagogiki po studiach licencjackich, który studiuje zarządzanie (przedostatni rok)?
Czy ustawa to jakoś ogranicza jeśli chodzi o prywatne placówki?
Czy ustawa to jakoś ogranicza jeśli chodzi o prywatne placówki?
~Ola
czwartek, 14 maja, 2009, 22:04
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
strasznie duże czesne .... u nas za osobę to koszt od 450-500 zł
~movietone@gazeta.pl
czwartek, 24 września, 2009, 08:35
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
Posiadam pewną wiedzę w przedmiotowym temcie którą chętnie podzielę się z zainteresowanymi osobami. Zapraszam do kontaktu mailowego - adres e-mail jak w nicku.
~look
sobota, 24 kwietnia, 2010, 16:50
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
Gdzie w gdańsku są te tańsze przedszkola??
Moje najbliższe prywatne przedszkole 800 zl/m-c.
Moje najbliższe prywatne przedszkole 800 zl/m-c.
~giza
wtorek, 27 kwietnia, 2010, 15:07
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
a ja płacę za przedszkole 45 zł na miesiąc za 4h dziennie i moje dziecko jest bardzo zadowolone. Przedszkole za 1200zł jest odpowiednie dla dzieci nadzianych mamusiek. Dziecko takie mając kontakt w przedszkolu tylko z bogatymi dzieciakami idzie następnie do szkoły i niestety nabyta dyskryminacja się odzywa. No chyba że idąc dalej tą drogą pójdzie do prywatnej podstawówki i szkoły śrdniej. Tylko współczuć przyszłym pracownikom owej inteligentnej damy
~anonim
wtorek, 4 maja, 2010, 18:59
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
Az nie chce sie czytac tego co wypisujecie w warszawie duzo drozsze sa koszty lokalu niz w innych miejscach. Duzo to jest 2tys a i takich przedszoli w warszawie nie brakuje. Czesne w panstwowym przedszkolu (w Warszawie) wynosi ok 500zł gdzie za kazde dodatkowe zajecia trzeba płacic, a to ile zarabiaja nauczyciele czy własciciel to juz nikogo nie powinno obchodzic.Otwozyc przedszkole jest strasznie trudno potrzeba na to duzo czasu i pieniedzy wiec nikt nie robi tego charytatywnie. Nauczyciel zarabiajacy duze pieniadze bedzie mial wyzsza motywacje do pracy a to chyba jest bardzo istotne szczegolnie w tejpracy.
~marro
piątek, 11 czerwca, 2010, 13:14
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
niektorym sie wydaje ze zalozyc przedszkole jest bardzo prosto a to prawdziwa katorga w Polsce. wymagania ktore trzeba spelnic sa po prostu chore, do kabaretu sie to jedynie nadaje. Narzekacie ze drogo ale policzcie sobie jakie koszty trzeba poniesc. Samo dostosowanie lokalu do absurdalnych przepisow to koszt kilkudziesieciu tys. zl., poza tym urzadzenie placu zabaw i zakup potrzebnych przedmiotow conajmniej kilkanascie. zatrudnienie odpowiedniej kadry pedagogicznej - najmniej 10tys. miesiecznie a do tego kucharka (badz catering), sprzataczka, oplaty ZUS, opodatkowanie itd. to ja sie pytam jak te przedszkola wychodza na swoje za 400zl czesnego?
~ania - mama Kuby
niedziela, 19 września, 2010, 21:03
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
właśnie ktoś podsuną mi pomysł założenia prywatnego przedszkola ale w małej miejscowości koło Sokółki w.podlaskie. zastanawiam się czy to wypali jeśli naprawde takie koszty trzeba ponieść??? pozatym dzieci były by ze wsi więc pewnie nie bardzo zamożnych rodziców dla których nawet 400zł to dużo na miesiąc...
~góral
niedziela, 17 lipca, 2011, 19:42
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
Również mysle nad tym pomyslem,ale gdy to wszystko czytam to mie to przerasta.Dlaczego w Polsce jest tak o wszystko trudno.
~Dorota.Warszawa
sobota, 11 lutego, 2012, 13:15
Odp: Pomysł na biznes - przedszkole prywatne
Witam,
ja właśnie zakładam przedszkole a raczej Dzienny Punkt Opieyki zwany także klubikiem, w Warszawie dla maluzków od 0-5 lat. Proszę mi wierzyć, koszty przygotowania, wyposażenia (dla każdego maluszka nowe, osobne rzeczy), umeblowanie, dostosowanie toalet, ogrodu są ogromne i budynku do wymogów sanepidu. Będziemy realizować program MENu, dodatkowo będzie nauka 3 języków obcych, zajecia taneczne, plastyczne, teatralne, psycholog, który będzie oprócz pań wychowawcz. obserwował rozwój każdego dziecka, logopeda, pielęgniarka, pediatra, odpowiedni catering- te wszystkie osoby, trenerzy oprócz wksztalcenia, doświadczenia muszą mieć wymagane badania, bo mają kontakt z dziećmi, za które koszt ponoszę ja. Dodatkowo ubezpieczenie dzieci w PZU, założenie monitoringu w salach, żeby rodzicie mieli pewność i mogli obejrzeć w każdym momencie jak traktowane są dzieci. poza tym są dzienne karty dzieci w których zapisywane są informacje na bieżąco co i ile dziecko zjadło, jego rozwój. Wycieczki. To naprawdę wszystko kosztuje. Ale chyba za dobre przygotowanie do szkoły, dobrą opiekę i bezpieczeństwo własnego dziecka nie ma co oszczędzać. Poza tym czesne jest nieduże bo tylko 1000 zł.
ja właśnie zakładam przedszkole a raczej Dzienny Punkt Opieyki zwany także klubikiem, w Warszawie dla maluzków od 0-5 lat. Proszę mi wierzyć, koszty przygotowania, wyposażenia (dla każdego maluszka nowe, osobne rzeczy), umeblowanie, dostosowanie toalet, ogrodu są ogromne i budynku do wymogów sanepidu. Będziemy realizować program MENu, dodatkowo będzie nauka 3 języków obcych, zajecia taneczne, plastyczne, teatralne, psycholog, który będzie oprócz pań wychowawcz. obserwował rozwój każdego dziecka, logopeda, pielęgniarka, pediatra, odpowiedni catering- te wszystkie osoby, trenerzy oprócz wksztalcenia, doświadczenia muszą mieć wymagane badania, bo mają kontakt z dziećmi, za które koszt ponoszę ja. Dodatkowo ubezpieczenie dzieci w PZU, założenie monitoringu w salach, żeby rodzicie mieli pewność i mogli obejrzeć w każdym momencie jak traktowane są dzieci. poza tym są dzienne karty dzieci w których zapisywane są informacje na bieżąco co i ile dziecko zjadło, jego rozwój. Wycieczki. To naprawdę wszystko kosztuje. Ale chyba za dobre przygotowanie do szkoły, dobrą opiekę i bezpieczeństwo własnego dziecka nie ma co oszczędzać. Poza tym czesne jest nieduże bo tylko 1000 zł.





