| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJE MOBILNE | KARIERA | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Etykieta w biznesie > Dobry wizerunek > Networking – jak tego nie robić?

Networking – jak tego nie robić?

Skuteczne budowanie użytecznych relacji to nie sztuka wymiany wizytówek, w ślad za którą idzie zarzucanie listami powitalnymi. W networkingu nie wystarczy jedynie dobrze się zaprezentować podczas pierwszego spotkania, trzeba też zadbać o utrzymanie kontaktu na długie lata, ciągle go podtrzymywać oraz właściwie wykorzystywać. A o tym, czego nie należy robić, opowiada założyciel platformy dla poszukiwania korepetytorów Preply.com Kirill Bigai.

1. Wizytówki – przede wszystkim nie możesz o nich zapomnieć. Po drugie – nie przesadzaj z designem.

Można opowiadać bez końca o ochronie drzew i wymierających już papierowych nośnikach informacji, jednak bez utrwalającej wymiany kontaktów spotkanie staje się po prostu bezmyślne. Oczywiście, byłoby świetnie zaprezentować coś więcej niż kawałek papierka z nazwiskiem i numerem telefonu, coś szczególnego, co sprawi, że nowy znajmy na długo Cię zapamięta. Zazwyczaj jednak brak nam czasu na przygotowanie tego rodzaju osobistych pamiątek, więc zostaje jedynie zadowolić się zwykłymi wizytówkami.

Wizytówka powinna zawierać minimalną ilość przejrzystych i czytelnych informacji. Połyskujące kolory, niestandardowy rozmiar, gotyckie czcionki i inne miłe dla oka rzeczy lepiej zostawić na lepsze czasy. Nawet lepiej, warto przygotować wizytówki z kodem QR bądź inną formą szyfrowania informacji na urządzenia mobilne.

Polecamy: E-wydanie Dziennika Gazety Prawnej

2. Nie możesz się spóźnić ani wyjść przed końcem

Niezręczne oczekiwanie na rozpoczęcie imprezy bądź poczęstunek pierwszymi drinkami to wspaniała okazja do nawiązania dialogu. Introwertycy, którzy ciężko znoszą tłumne spotkania, tym bardziej powinni nauczyć się przychodzić na czas. Dzięki temu będą mieli szanse zawrzeć cenne znajomości, zanim pojawią się tłumy, przeprowadzić rozmowy w przyjemniejszej scenerii, sam na sam.

Z drugiej strony, najciekawsze dyskusje mają zazwyczaj miejsce już bliżej tak zwanego afterparty. Po rozejściu się głównej masy ludzi, nastrój u tych nastawionych na przyjemny wieczór polepsza się i dzięki temu stają się oni bardziej zgodni. Jednym słowem, lepiej zmusić się i zostać, żeby później nie pluć sobie w brodę, przeglądając posty i nagrania opublikowane w serwisach społecznościowych.

Zobacz: Zakładam firmę

3. Nie idź na spotkanie bez planu

Ten punkt wynika z poprzedniego- jeśli zdecydowałeś wyciągnąć z imprezy jak najwięcej, to kiedy będziesz wiedział, że cel został osiągnięty? Zgadza się, swój cel musisz najpierw określić, a później zaplanować etapy jego realizacji.

Przypuśćmy, że osoba zdecydowała założyć uzyskanie 15-stu przydatnych kontaktów podczas nowej dla niej imprezy. Określając optymalną dla siebie cyfrę, można szybciej zrealizować konieczne minimum, bądź będąc osobą zamkniętą w sobie, rozbudzić i zmusić się do chwilowego opuszczenia swojej strefy komfortu. Za dobrą nagrodę ma się rozumieć. Przed wyjściem na spotkanie warto byłoby przestudiować głównych, potencjalnie interesujących gości. Ta strategia może znacząco uprościć poszukiwanie wspólnych tematów do rozmowy i pomóc szybciej nawiązać przydatne kontakty.

Zobacz: Zarządzanie

reklama

Polecamy artykuły

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Chałas i Wspólnicy

Kancelaria Prawna

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »