| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Zarządzanie > Etykieta w biznesie > Dobry wizerunek > Dlaczego warto mówić komplementy?

Dlaczego warto mówić komplementy?

Kiedy zaczynam myśleć o komplementach, pojawia mi się w głowie fragment filmu „Lepiej być nie może” z Jackiem Nicholsonem i Helen Hunt w rolach głównych. On gra Melvina - pisarza, egocentryka, wręcz dziwaka. Ona gra Carol - kelnerkę, która jako jedyna znosi jego towarzystwo.

Melvin: Nie rozumiem, ja muszę kupować nowy strój, a Ciebie wpuszczają w codziennej sukience. (Carol wstaje od stolika i chce odejść)

Melvin: Czekaj! Dokąd idziesz? Czemu? Nie to miałem na myśli. Usiądź. Obrzucaj mnie oburzonym spojrzeniem, ale usiądź.

Carol: Powiedz mi komplement Melvin, potrzebuję go. Szybko! Nawet nie masz pojęcia, jak zraniłeś moje uczucia.

Melvin: Kiedy ktoś widzi, że jest potrzebny, grozi, że odejdzie.

Carol: Komplement to miłe słowa na temat drugiej osoby. Teraz albo nigdy.

Melvin: OK.

(Melvin koncentruje się i przygotowuje w myślach komplement)

Melvin: Mam dla Ciebie świetny komplement. I to prawdziwy.

Carol: Boję się usłyszeć coś okropnego.

Melvin: Pesymizm nie jest w Twoim stylu. Dobra. Zaczynam. Mam pewną przypadłość. Mój lekarz psychiatra twierdzi, że w 50-60% wystarczy pigułka. Nienawidzę leków. Są niebezpieczne. Używam tego słowa (przyp. autora - nienawidzę) do leków. A oto mój komplement: tamtej nocy, kiedy powiedziałaś mi że nigdy… Komplement brzmi tak: następnego ranka zacząłem łykać pigułki.

Carol: I to ma być komplement dla mnie?

Melvin: Sprawiasz, że chcę być lepszym człowiekiem.

Carol: To chyba najpiękniejszy komplement mojego życia.

Dlaczego warto mówić komplementy?

Zaledwie kilka słów może zmienić nasze samopoczucie i sprawić, że przez jakiś czas uśmiech nie znika z twarzy. Jeżeli potraktować komplementowanie jako świadomą technikę wprowadzania ludzi w dobre emocje, możemy mówić o wywieraniu wpływu poprzez pozytywną komunikację. Dobry komplement może dodać komuś pewności siebie, może sprawić, że ktoś poczuje się piękny albo tak jak nasza bohaterka - potrzebny.

Sztuka mówienia komplementów wpisuje się w coraz szerszy nurt nowej komunikacji. Jedni nazywają ją komunikacją serca, inni - komunikacją bez przemocy lub po prostu komunikacją pozytywną[1]. Patrząc na treści obecnych programów szkoleniowych z szeroko pojętej komunikacji, dominuje promowanie komunikacji nastawionej na partnerskie porozumienia, wzajemny szacunek, budowanie trwałych relacji. Minął boom na techniki manipulacji czy perswazji.

Dlaczego nie mówimy komplementów?

Gdy spojrzymy do słowników, możemy zobaczyć, że komplement definiowany jest jako uprzejma, przesadna pochwała jak również pochlebstwo. Możliwe, że taka interpretacja wzbudza wątpliwości zarówno po stronie dających, jak i przyjmujących komplementy. Gdy komplementujemy, w naszej głowie pozostaje pytanie „Co on/ona o mnie pomyśli, gdy usłyszy to, co chcę powiedzieć?”. Wątpliwości mogą być na tyle przytłaczające, że rezygnujemy z podjęcia jakiegokolwiek wysiłku i pozostajemy w „bezpiecznej” dla siebie przestrzeni rzeczy niewypowiedzianych.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Zbigniew Nowicki

Członek Zarządu Sembox Sp. z o.o.

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »