| IFK | IRB | INFORLEX | GAZETA PRAWNA | INFORORGANIZER | APLIKACJA MOBILNA | PRACA W INFOR | SKLEP
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Moja firma > Biznes > Firma > e-Firma > Samouczek > Jakich cyberataków mogą spodziewać się firmy w 2011r.?

Jakich cyberataków mogą spodziewać się firmy w 2011r.?

Aby lepiej zrozumieć, co nas czeka w 2011 roku w obszarze zagrożeń IT, musimy podzielić potencjalne zagrożenia na trzy osobne kategorie. W dalszej części zajmiemy się analizą celów cyberataków, przyjrzymy się metodom ich przeprowadzania oraz zastanowimy się, kim są ich organizatorzy.

Jednak wszystko to, o czym pisaliśmy wcześniej, to tylko przystawki do dania głównego, które będzie stanowiło największy zwrot w krajobrazie zagrożeń – pojawienie się nowej klasy organizatorów ataków oraz nowych i groźniejszych celów cyberataków.

Polecamy: Jak założyć własną firmę?

Jak już wspominaliśmy, w ciągu ostatnich lat przyzwyczailiśmy się do zwalczania szkodliwego kodu tworzonego przez cyberprzestępców w celu uzyskania korzyści finansowych. Stworzenie robaka Stuxnet było znaczącym i niepokojącym odejściem od tego co znane i świadczyło o przekroczeniu pewnej granicy moralnej i technologicznej. Poprzez ten atak cyberprzestępcy pokazali całemu światu, jakim dysponują arsenałem. Incydent ten stanowił również ostrzeżenie dla branży bezpieczeństwa IT ze względu na trudności, jakie przysparzało jego odparcie. Niewykluczone, że programy, takie jak Stuxnet, będą wykorzystywane jako środek zdobycia know-how oraz możliwości tajnych służb oraz organizacji handlowych.

Naturalnie, w porównaniu z liczbą tradycyjnych ataków cyberprzestępczych, które będą miały miejsce, te dorównujące poziomem zaawansowania robakowi Stuxnet będziemy widywali rzadko. Jednak gdy już się pojawią, będą trudniejsze do wykrycia i jako że nie będą dotykały przeciętnego użytkownika, tylko nieliczne z nich trafią do czołówek gazet. Większość ofiar takich ataków prawdopodobnie nigdy się nie dowie, że zostało zaatakowanych. Głównym celem takich ataków nie będzie sabotaż, jak to było w przypadku Stuxneta, ale kradzież informacji.

Takie ataki pojawią się w 2011 roku, a swój pełny potencjał rozwiną kilka lat później. Jednak już teraz wiadomo, że pojawienie się tej nowej generacji cyberprzestępców oznacza, że osoby zajmujące się zwalczaniem takich cyberzagrożeń będą musiały znacznie zwiększyć stawkę w tej grze.

Kilka lat temu przedstawiliśmy koncepcję Malware 2.0. Teraz przyszła kolej na Spyware 2.0. Przyglądając się współczesnemu szkodliwemu oprogramowaniu, można zauważyć, że oprócz wysyłania spamu i przeprowadzania ataków DDoS jego głównym celem jest kradzież kont użytkowników, niezależnie od tego czy dotyczą bankowości, poczty elektronicznej czy portali społecznościowych.

W 2011 roku przewidujemy pojawienie się nowej klasy programów spyware, których cel możemy określić w skrócie: kradzież wszystkiego, co się da. Programy te będą gromadziły wszelkie dostępne informacje o użytkowniku: jego lokalizacji, pracy, znajomych, dochodach, rodzinie, koloru włosów i oczu itd. Taki program nie “pogardzi” niczym, sprawdzając każdy dokument i każde zdjęcie przechowywane na zainfekowanym komputerze.

reklama

Narzędzia przedsiębiorcy

POLECANE

Dotacje dla firm

reklama

Ostatnio na forum

Fundusze unijne

Pomysł na biznes

Eksperci portalu infor.pl

Kancelaria Radcy Prawnego Marta Jeleń

Kancelaria Radcy Prawnego

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »